Paulo Thiago o ostatniej walce oraz planach na przyszłość

24 Luty 2010

Paulo Thiago po spektakularnym występie na UFC 109 powrócił do Brazylii kontynuować  treningi. Zapraszamy do wywiadu w którym opowiada o ostatniej walce i planach na przyszłość

Co myślisz o swojej ostatniej walce podczas UFC 110?

Niesamowita, wszystko poszło idealnie. Walka się odbyła dokładnie tak jak zamierzaliśmy.

Czego oczekiwałeś po tej walce z Mikiem Swick?

Wiedzieliśmy, że jest bardzo agresywny, dlatego zamierzałem chwycić go podczas ataku, no i się udało. On mnie uderzył, więc cofnąłem się dwa kroki. On myśląc, że mnie zamroczyło zaczął napierać, ja wtedy uderzyłem go podwójnie i upadł. Skończyliśmy w idealnej pozycji do trójkąta, więc miałem ułatwioną sytuację.

Czy odczułeś jego uderzenia?

Nie za bardzo. Troszkę straciłem równowagę, ale w ogóle mnie nie zamroczyło.

On nie odklepał ?trójkąta?, przez co stracił przytomność…

Nie wiem, duszenie było założone bardzo silnie. Może też odczuł jeszcze moje uderzenia…to było mniej niż pięć sekund.

Co na to organizatorzy?

Każdemu się podobało. Ludzie z UFC powiedzieli, że zabłysnąłem ale muszę to utrzymać.

Jaki jest następny krok?

Moja kategoria jest bardzo duża. Nie wiem czy nie będę musiał czekać na następną walkę. Kategoria jest wypchana, nie mam pojęcia co będzie.

Czy myślisz o walce o tytuł?

Nie martwię się o to teraz. We właściwym czasie UFC na pewno da mi szansę. Ja czuję się bardzo wygodnie i ciągle nabieram doświadczenia. Jednak uważam, że nie jestem gotów na walkę o tytuł.

Czego byś potrzebował, żeby pokonać aktualnego mistrza George Saint Pierre?

St. Pierre jest bardzo bystry, to będzie jak gra w szachy. Kto zachowa dłużej rozwagę i opanowanie, ten wygra. On dużo trenuje obronę przed sprowadzeniami, parter, walkę w gardzie…Trzeba starać się z nim wymieniać ciosy, być agresywnym. Potrzeba dużo analizy.

Jak wpłynęły treningi z Andersonem Silva na przebieg walki?

Te treningi były świetne, zawodnicy z jego akademii trenują i walczą na całym świecie. Niewątpliwie wiele tam się zdarzyło i miało to duży wpływ na walkę i całokształt mojej kariery.

Komentarze

  • bigos

    W tekście jest napisane, że Thiago zadusił Swick’a, „trójkątem”, a to przecież był darce choke (brabo)

  • Komaro

    Pewnie chodziło że Brabo zalicza się do duszenia arm triangle choke 😛

  • bjj master

    tak, amerykanie dosyć uproszczają ostateczny werdykt, nie skupiając się na detalach i podawaniu dokładnej techniki, tak jak nie powiedzą ‚nokaut przez lewy sierpowy’ tylko po po prostu nokaut 🙂 no czasami podają ale takie najprostsze typu gilotyna, właśnie wspomniane duszenie trójkątne, armbar, itp