Właściciel Chute Boxe o Cristine Cyborg.

12 Luty 2010

Tradycyjnie już, mekka amerykańskiego MMA – Kalifornia, 15 września znowu przyciągnie tysiące a nawet miliony fanów MMA. Tam bowiem na gali Strikeforce, zmierzą się ze sobą dwie kobiety, uważane za najlepsze w swojej wadze. Mowa oczywiście o Christine „Cyborg” Santos i Gina Carano.
Zainteresowanie obiema paniami przekracza wszelkie oczekiwania. Niedawno, o dla jednej z brazylijskich gazet, wywiadu udzielił jeden z właścicieli akademii Chute Boxe. Opowiedział w nim o swojej zawodniczce jak i o samym wydarzeniu, który nastąpi we wrześniu.

Dostrzegam ogromne zainteresowanie Ameryki na tę walkę. Myślę, że Chris ma bardzo duże szanse wygrać. Właśnie wysłałem Luiz Azeredo aby pomógł Chris w przygotowaniach. Jestem pewny, że bilety na galę zostaną wyprzedane co do jednego i że nawet właściciele mają ogromne oczekiwania co do tej walki.
Gina Carano z kolei jest bardzo ładną kobietą i nawet gra w amerykańskich filmach. Jest świetną zawodniczką. To będzie pięć ciężkich rund, które już teraz zapisały się w książkach historii, ponieważ walka kobiet nigdy wcześniej nie była głównym wydarzeniem na żadnej gali MMA. Mam nadzieję, że nasz team, który wyprodukował wielu mistrzów, może mieć również kobietę która będzie na szczycie.
Nie spodziewałem się tego, że kobieta kiedykolwiek sprawi, iż dzięki niej Chute Boxe będzie pojawiał się w nagłówkach prasy. Jestem zdumiony i myślę, że to nada powiewu świeżości do naszej szkoły.