Anderson Silva: ‚Przede wszystkim, Vitor Belfort nigdy nie był moim przyjacielem.’

09 Marzec 2010

Mistrz wagi ciężkiej UFC, Anderson Silva wypowiedział się na temat swoich relacji z Vitor?em Belfort?em. W przeciwieństwie do większości Brazylijczyków Silva jest gotowy walczyć z Vitorem

?Po pierwsze, powiedzmy sobie jasno, Belfort nigdy nie był moim przyjacielem. Po drugie, walka to walka. Ja jestem tutaj, żeby walczyć. Ten kto będzie lepiej przygotowany, wygra. Jeden z nas będzie musiał przegrać i tyle. Będę niezadowolony jeśli będę musiał walczyć z Rodrigo, Rogerio, Feijao, Lyoto, albo nawet z Wanderlei?em czy Shogun?em, ale Vitor? On jest po prostu kolejnym przeciwnikiem jak inni.?

Po operacji Belforta, ich walka została wstępnie przełożona na inny termin. W zastępstwie Vitora, już 10 kwietnia w Abu Dhabi, z Anderson’em zawalczy Demian Maia.

Komentarze

  • DanteV

    Bardzo ciekawe zestawienie. Oby Maia wyciągnął wnioski z kozaczenia z Nate’m a Silva podszedl do tej walki jak walki z Forestem 🙂 Jedynie grappler moze zagrozić pająkowi…..chociaż to po części też zostało obalone w walce z Lutterem :)…..oj szachy wojenne będą….mimo to Pając zapewne znowu zarządzi