Carwin chce walczyć z Brockiem!

23 Marzec 2010

Pretendent do tytułu mistrza wagi ciężkiej UFC, Shane Carwin, uważa, że podczas UFC 111 nie powinien walczyć o tymczasowy pas. Rozumie jednak dlaczego UFC dopuściło do tej walki.

?Brock już wrócił, więc nie wiem czemu wciąż jest mowa o tymczasowym tytule. Mistrz już walczy. Będzie walczył już tego lata. Uważam, że tymczasowy mistrz może być trochę niezrozumiały dla fanów.?


Walka Mir?a z Carwin?em o mistrzostwo, została ustalona podczas gdy posiadacz pasa wagi ciężkiej Brock Lesnar cierpiał na poważną odmianę zapalenia jelit. Na szczęście wyszedł już z choroby i planuje walczyć 3 lipca, podczas UFC 116.

?Zdaję sobię sprawę, że UFC zapowiedziało naszą walkę zanim Brock powrócił. Wydaje mi się, że nie wiedzieli dokładnie jaki jest stan jego zdrowia, więc zrozumiałe jest również czemu tak zrobili. Zapewne niezwykle trudno jest odkręcić takie widowisko? Mówił Shane.

Walka Carwin?a z Lesnarem była już planowana dwa razy, lecz póki co nie doszła do skutku. Aby doszło do walki tych dwóch zawodników, Carwin najpierw musi pokonać Franka Mir?a podczas gali UFC w najbliższy weekend. Pomimo dotychczasowych krytyk odnośnie Lesnar?a, Carwin wypowiadał się o nim pozytywnie:

?Uważam, że Brock korzystnie wpływa na sport. Przyciąga wiele uwagi do niego. Czasem jest to dobre, a czasem złe. Im więcej publiki przyciągnie do MMA, tym bardziej wzrośnie świadomość ludzi na temat tego sportu. To jest niewątpliwie pozytywne.?

Zapytany odnośnie walki z Mir?em, Shane powiedział.

?Jestem podekscytowany. Nie mogę się już doczekać?

Gala UFC 111 już w najbliższy weekend. Podczas niej , dwie walki o tytuł. Pozostańcie z MMANEWS.PL aby śledzić przebieg wydarzeń i być na bieżąco. Będzie się działo!