Menadżer tłumaczy nieobecność Monsona na Bitetti Combat 6.

01 Marzec 2010

Raz jeszcze długo oczekiwany przylot Jeff?a Monson?a na lotnisko w Brazylii nie doszedł do skutku. Przypominamy, że to już druga taka sytuacja kiedy Amerykanin nie pokazał się na gali Bitetti Combat. Jego niedoszły przeciwnik, Glover Teixeira potrzebował nowego przeciwnika na kilka dni przed galą.
Menadżer Monsona, Alex Davis jako strona w sprawie, oficjalnie skomentował sytuację:

?Jeff jest w trakcie sprawy sądowej w USA. W oczekiwaniu na wyrok sprawy, musi prosić sędziego oraz oficjela o pozwolenie na wyjazd z kraju. Udało mu się uzyskać pozwolenie od sędziego, jednak nie od oficjela. Jeżeli Jeff wyjechałby poza Stany Zjednoczone, zostałby aresztowany podczas powrotu do kraju. Zrobił co mógł, jednak stało się jak się stało. Ostatecznie sprowadzimy go na Bitetti, ponieważ Monson pragnie tej walki. Problem polega na tym, że Jeff nigdy nie dał nam znać?.

Alex dodał od siebie kilka słów celem wyjaśnienia trudów pracy menadżera:

?W MMA jest mnóstwo zakulisowych spraw, dziwnych spraw. Czekam na Jeffa, jednak ten nie pokazuje się. Ma na głowie sprawę sądową i nawet nie wysyła mi maila. To oczywiście ryzyko związane z tą pracą i takich sytuacji mamy miliony.?

Oficjalne >>> szorty Venum < << w których trenuje Jeff Monson !

Komentarze

  • DanteV

    Paulo Filho znowu wystawił organizatorów… 🙁

  • zetka

    nie wierze ze dobrze na tym wyjdzie, dragi niszcza kazdego – coś o tym wiem