Renzo Gracie – presja przed walką? Nie ma mowy…

24 Marzec 2010

W jednym z wywiadów Renzo Gracie zdementował plotki o presji związanej z jego nazwiskiem, stwierdzając że zamiast tego woli się zdrzemnąć.

?Każda walka podnosi ciśnienie, jestem Gracie. Z takim imieniem jesteś twardy lub zmiatasz w podskokach. Stres, to coś z czym radzę sobie bez problemu. Mogę spać przed walką, mogę się zdrzemnąć na chwilę przed pojedynkiem. Ilu fighterów jest w stanie to zrobić? Widziałem już wielu zawodników, którzy wymiotowali do kosza w momencie kiedy wywołano ich do walki. Byli tak zdenerwowani, że niemal narobili w spodnie.?

Już wkrótce Renzo będzie miał szansę ?małej? zemsty za swojego brata Royce?a, który przegrał z Hughes?em na UFC 60. Z niecierpliwością oczekujemy UFC 112, która obfituje w same znane nazwiska.

Komentarze

  • DanteV

    Niech tak nie gada bo mu ktoś przypomni jak to Rickson musiał kibelek zaliczyć tuz przed swoją walką (niestety nie pamiętam ktorą…ale filmik da sie znaleźć)