Szymon Bońkowski: ‚Dla mnie Mamed jest zwycięzcą’

10 Marzec 2010

Kolejny świetny wywiad zaczerpnięty z oficjalnej strony KSW (dzięki uprzejmości Artura Przybysza). Zapraszamy do lektury!

Szymon zacznijmy od początku. Czy to prawda, że wchodzącego do ringu Mameda przywitało buczenie kibiców?
– Buczała garstka fanów Santiago. Raczej nie było to nastawienie całej publiczności.

Zapewne wiesz, że kibicom MMA w Polsce nie było dane obejrzeć pojedynku o mistrzowski pas organizacji ?Sengoku? pomiędzy Mamedem Khalidovem, a Jorge Santiago. Zatem opowiedz proszę o jego przebiegu.
– Jak wiemy walka trwała pełne pięć rund. Ciężko jest mi mówić obiektywnie, bo wciąż jestem pełen emocji. Jednak uważam, że Khalidov wygrał w trzech rundach, jedną mógł zremisować lub minimalnie wygrał Santiago, a ostatnie starcie było na korzyść Brazylijczyka.
Mamed więcej razy obalił przeciwnika i bił w parterze. Santiago zaś w całej walce miał jedną, bardzo czysto zapiętą technikę kończącą i w piątej rundzie kilka razy trafił. Khalidov na pewno dużo więcej pracował w przekroju całej walki i dlatego w piątym starciu miał mniej siły od Brazylijczyka.

Mamed nigdy w swojej karierze nie walczył na dystansie pięciu rund. Czy był w ogóle przygotowany na tak długi pojedynek?
– Był przygotowany na dwadzieścia pięć minut walki. Jednak była to bardzo intensywna walka i po prostu zabrakło zdrowia.

Jesteś zadowolony z występu Mameda? Jak dużo błędów popełnił w tym pojedynku?
– W pięciorundowym pojedynku ciężko jest nie popełnić błędów. Mimo to i tak uważam jego występ za udany. Dla mnie jest zwycięzcą tej walki.

Pod koniec drugiej rundy Santiago próbował zakończyć pojedynek kimurą. Czy w tej sytuacji Mamed popełnił jakiś błąd? Słyszałem, że nie był to błąd Khalidova, a bardziej spryt Brazylijczyka.
– Rzeczywiście bardzo udany atak Santiago. To była omoplata połączona z kimurą, ale udało się Mamedowi z tego uciec.

Chciałbyś, żeby doszło do trzeciego pojedynku pomiędzy nimi?
– Na pewno nie jako kolejna walka. Niech odpoczną od siebie i wtedy jestem jak najbardziej za rewanżem.

Szymon dziękuję, że mimo późnej godziny w Japonii znalazłeś chwilę na rozmowę. Do zobaczenia jutro na lotnisku w Warszawie.
– Nie ma problemu.

Komentarze

  • melon

    Mamed wygrał 2 3 i 4 rundę. Wygrał, koniec i kropka!