Wywiad z Jorge Guimar?es, menedżerem Nogueiry, Machidy, Andersona Silvy.

10 Marzec 2010

Jorge Guimar?es jest Menedżerem największych gwiazd MMA na świecie. Zajmuje się m. in. karierą takich zawodników jak bracia Nogueira, Lyoto Machida czy Anderson Silva. Zapraszamy do wywiadu w którym opowiada m. in. o sytuacji Paulo Filho oraz przyszłych planach Rodrigo ?Minotauro? Nogueira.
Zajmujesz się prowadzeniem kariery wielu zawodników światowej sławy, pochodzących z Brazylii. Jak ciężko jest pracować z gwiazdami?
Czuję się bardzo zaszczycony pracując z nimi. Największą trudnością jest pogodzić czas dla wszystkich. Dlatego dobry wspólnik lub kompetentna drużyna są niezastąpione.

Ricardo Arona jest wciąż bez menedżera i umowy. Czy rozmawiałeś z nim?
Ricardo nigdy do nas nie dzwonił? Próbowałem skontaktować się z nim ostatnimi laty. Matchmaker z Affliction, Tom Atencio próbował wszystkiego, żeby go wpisać. Nigdy nie współpracowałem z Ricardo Arona.

Jak Ty i Ed Soares dajecie sobie radę ze współpracą z Paulo Filho w tak ciężkich dla niego momentach? Wierzycie, że jeszcze zobaczymy go na jakichś dużych imprezach?
W życiu wszystko da się naprawić, trzeba tylko pozostać żywym. Paulo jest bardzo utalentowany, ma świetną rodzinę i teraz wszystko zależy od niego. Oferowaliśmy mu walki ze znanymi zawodnikami podczas różnych dużych gal, ale niestety nie był na 100% zdeterminowany.

Jak odbierają Paulo Filho na Amerykańskim i Japońskim rynku?
To nie tajemnica, że Paulo jest teraz w złej fazie.

Czy po ostatniej przegranej Rodrigo Minotauro, UFC powiedziało już coś na temat jego następnych walk? Może Ty oponowałeś za jakąś konkretną walką?
UFC jeszcze nic nie powiedziało, jest ewidentnie za wcześnie. Zależnie od rezultatu walki Frank Mir vs. Shane Carwin chcielibyśmy aby doszło do rewanżu z Frankiem Mir?em.