Przetrenowanie – Ciebie też to może spotkać.


Przetrenowanie   Ciebie też to może spotkać.

Każdy trenujący chce rezultatów. Aby je osiągnąć jak najszybciej, wielu daje sobie ostro popalić. Czasem aż za ostro. Oczywiście ? ciężka praca jest ważna. Kto trenuje więcej i ciężej ? wygrywa. Ale pamiętaj ! Twój organizm ma pewne ograniczenia i jeśli je przekroczysz ? zamiast robić postępy, będziesz cofał się wstecz.

Gdy nie zapewnisz sobie odpowiedniego poziomu odpoczynku, to nie ma szans abyś uniknął przetrenowania. Prędzej czy później ? dopadnie Cię. Przetrenowanie to stan, w który wchodzimy, gdy objętość i intensywność naszego treningu przewyższa nasze możliwości regeneracyjne.

Po czym poznać przetrenowanie ?

Najogólniej objawy przetrenowania możemy podzielić na:

- subiektywne: niechęć do treningu, rozdrażnienie, kłopoty ze snem (bezsenność lub ospałość), zaburzenia apetytu, bóle stawów i mięśni, uczucie niepokoju, stany depresyjne;

- obiektywne: pogorszenie wydolności, wydłużenie czasu reakcji, drżenie kończyn, pogorszenie odruchów ścięgnistych, wzmożone wydzielanie potu, gorsza koordynacja ruchowa.

A czy można stwierdzić przetrenowanie laboratoryjnie ? Można. Stwierdza się je wtedy na podstawie:
- zwiększonego zużycia tlenu i energii w stanie spoczynku;
- zmniejszenia zapasów glikogenu w mięśniach i wątrobie;
- spadku poziomu hemoglobiny i krwinek czerwonych;
- wzrostu poziomu kortyzolu we krwi (kortyzol, zwany hormonem stresu, jest produkowany zarówno podczas mocno obciążających wysiłków jak i w codziennych stresujących sytuacjach);
- spadku poziomu testosteronu.

Przetrenowanie   Ciebie też to może spotkać.

Warto zwrócić uwagę, że przetrenowanie jest nie tylko wynikiem obciążeń treningowych związanych ze sportem, który uprawiasz. Przyczyniają się do niego również: stres (stresująca praca), złe odżywianie, nieregularny tryb życia (częste imprezy), używki (czyli również częste imprezy…) , niedobór snu.

Z fizjologicznego punktu widzenia , podaje się takie oto możliwe przyczyny przetrenowania:

- mikrouszkodzenia w mięśniach powstają szybciej, niż organizm jest w stanie je naprawić
(Generalnie te mikrosuszkodzenia mają praktyczne zastosowanie ? wykorzystuje się je do budowania masy mięśniowej, bo organizm zwalczając je, nadbudowuje tkankę mięśniową);

- aminokwasy są zużywane w większych ilościach, niż zapewniamy sobie w diecie;

- poziom kortyzolu, powodującego stan kataboliczny (rozpad białek) pozostaje podwyższony zbyt długo;

- układu nerwowy podczas treningu jest za mocno przeciążany , co może powodować czasowe obniżenie jego sprawności;

- długotrwałe przebywanie w stanie katabolicznym ? wynikające głównie z podwyższonego poziomu kortyzolu.

Co dalej ?
Jeśli padłeś ofiarą przetrenowania, to bezwzględnie potrzebujesz wrzucić na luz. Niekoniecznie musisz rezygnować z aktywności, jednak powinieneś znacząco obniżyć jej intensywność i czas trwania (przez kilka lub kilkanaście dni). Dobrze byłoby, gdybyś zafundował sobie jakieś zabiegi przyspieszające regenerację i niwelujące napięcie, jak masaż, bicze wodne, sauna. Powinieneś też zadbać o dietę. Jedz więcej warzyw i owoców ? dostarczą Ci węglowodanów (potrzebnych teraz Twoim mięśniom) oraz witamin i minerałów. Kolejną rzeczą, która Ci się przyda, jest sen. Najlepiej jeśli przez jakiś czas nie będziesz wstawał z łóżka na dźwięk budzika, tylko wtedy, gdy poczujesz, że masz na to ochotę. Unikaj też stresów i zrób coś co Cię rozluźnia – idź do kina, poczytaj, spotkaj się z kumplami ? cokolwiek. Sam będziesz zdziwiony jak poprawi się Twoja forma po takim okresie „wyhamowania”.

Jeśli sądzisz, że przetrenowanie można pokonać trenując więcej (znam osoby, które tak twierdzą), to jesteś w mega błędzie. Chyba że jesteś maszyną lub innym tworem, który nie posiada ludzkiej fizjologii. Gdy jesteś przetrenowany to każdy kolejny duży wysiłek będzie obniżał Twoją wydolność. Jeśli nie zrobisz przerwy z własnej woli, ostatecznie Twój organizm wymusi to na Tobie np. utratą przytomności w mało spodziewanym momencie.
Skrajne przetrenowanie kwalifikuje się do leczenia szpitalnego. Towarzyszą mu takie objawy jak znaczny spadek wydolności (nawet przy prostych czynnościach będziesz się męczył), zadyszka w stanie spoczynku, bezsenność, kołatanie serca po jakiejkolwiek aktywności. Żeby wszystko wróciło do normy będziesz potrzebował naprawdę długiej przerwy. A wystarczyło wcześniej po prostu odpuścić na kilka dni.

Profilaktyka.
Na koniec o najważniejszym czyli o profilaktyce. Najlepszym sposobem na przetrenowanie jest niedopuszczenie do jego powstania. Oto kilka wskazówek:
- stopniuj intensywność treningu – gdy zaczynasz trenować lub wracasz po przerwie, nie bierz na siebie zbyt dużo od razu, daj organizmowi czas na przystosowanie się;
- unikaj monotonii w treningach
- staraj się jeść zdrowo – wrzucaj do swojej diety warzywa i owoce, a gdy trenujesz naprawdę dużo – zaopatrz się w odpowiednie suplementy diety;
- śpij dobrze – unikaj zarywania nocy, czy to na poczet nauki, czy balowania, a gdy już Ci się zdarzy – najlepiej odpuść następnego dnia trening;
- pij dużo wody mineralnej – odwodnienie i utrata minerałów nie sprzyjają właściwej regeneracji;
- obserwuj reakcje swojego organizmu – swoje samopoczucie, wagę, apetyt; możesz od czasu do czasu zmierzyć sobie tętno w spoczynku;
- raz na jakiś czas warto zrobić sobie badania lekarskie.

Pozostaje mi tylko życzyć wszystkim owocnych treningów, nieskażonych przetrenowaniem !!



5 odpowiedzi do “Przetrenowanie – Ciebie też to może spotkać.”

  1. TD pisze:

    Znowu zajebisty art Neron. Ciekawie się czyta…

  2. DanteV pisze:

    potwierdzam słowa TD tylko jeszcze pytanie. Czy w warunkach domowych da się stwierdzić przetrenowanie przez sprawdzenie reakcji organizmu. Nie wiem jak to inaczej nazwać. Słyszałem o takim wynalazku ale nie moge dowiedzieć się czy wszedł do masowej produkcji. Coś jak papierek lakmusowy na który się ….sika i sprawdza ile azotu wyrzuca organizm. Czy wiesz coś o tym lub innym sposobie sprawdzenia przetrenowania…mnie osobiscie trudno to ocenić i mam tendencje do przetrenowywania się….(aczkolwiek teraz jest troche lepiej gdyż ostro wspomagam sie BBCA z glutaminą)

  3. neron pisze:

    DanteV – tak są takie paski, na które nanosząc mocz można stwierdzić różne parametry, również te wskazujące na przetrenowanie. W masowej produkcji są one na pewno – sprzedają je nawet na amazon.com (takie amerykańskie allegro ;) ) Jeśli chcesz ich użyć – polecam wybrać się do apteki i powiedzieć o co chodzi, pewnie podsuną Ci coś użytecznego.
    Jeśli chodzi o nieco prostszy sposób, to znam jeden, który podobno jest powszechny w fińskim świecie sportu. Polega on na tym, że każdego dnia o mniej więcej tej samej porze, kładziesz się na płaskim, wygodnie na 10 minut, ręce wzdłuż tułowia. Potem wstajesz odmierzasz 15 sekund i zliczasz tętno przez 6 sekund – wynik zapisujesz. Następnie po upływie 90 sekund od momentu wstania (cały czas stoisz nieruchomo) zliczasz tętno przez 30 sekund. Pierwszy wynik mnożysz przez 10, a drugi przez 2, by otrzymać ilość uderzeń serca na minutę. Tętno z pomiaru po 90 sekundach powinno być wyższe od tętna z pomiaru pierwszego. Każdego dnia wyniki uderzeń na minutę powinny być zbliżone. Teraz ważny jest drugi pomiar – jeśli z dnia na dzień tętno wzrośnie w nim o 10 – 15 sekund – to prawdopodobnie idziesz w stronę przetrenowania. Finowie wykorzystują to jako sygnał, że pora zwolnić nieco tempo treningów.

  4. DanteV pisze:

    Wielkie dzieki! Świetna robota Neron! Jeszcze tylko prośba czy pamietasz nazwe tego „miernika” ?? bo ni cholery nie moge sobie przypomnieć nazwy? a z amazona może mi kumpel sciagnąć….wielkie dzięki z góry

  5. neron pisze:

    Podeślę Ci linka na gg

Dodaj Komentarz


Zapomniane hasło
Anuluj

Kanał YouTube

Znajdź nas

Cytaty zawodników

"He wants to get in close to use that reach advantage."

Mike Goldberg

Nadchodzące Imprezy

Patronat Medialny

















www.flickr.com
mmanewspl's items mmanewspl