Jeśli chodzi o liczby to UFC wypada ostatnio całkiem nieźle i tak samo było w wypadku ważenia przed 118 galą organizacji. Jak donosi mmajunkie.com, źródła bliskie UFC zdradziły, że przed telewizorami zasiadło 400 tysięcy widzów, najważniejsze jest jednak to, że osiągnęły dobre wyniki w strategicznej grupie wiekowej: 18 – 34 lat. Analogiczną transmisję przeprowadzono przed UFC 116 i zgromadziła ona publikę rzędu 645 tysięcy fanów. Jak widać przynajmniej w tej kwestii powrót Brocka Lesnara pobił debiut pana ‘Nikt mnie nie rozumie’ w MMA. Czekamy na wyniki sprzedaży PPV, a wtedy będziemy mogli wydać ostateczny osąd.
Trailer dotyczy właściwie tylko jednej walki. Jest to świetnie zapowiadający się pojedynek rewanżowy pomiędzy obecnym mistrzem Strikeforce w wadze półsredniej – Nickiem Diazem (rekord MMA 22-7), a zwycięzcą ich pierwszej walki, K.J Noonsem (rekord MMA 10-2). Walka odbędzie się już 9 października w HP Pavilon w San Jose.
Za nami jedna z ‘bogatszych’ gal UFC w ostatnim czasie. Wspaniała rozpiska gwarantowała emocje i rzeczywiście tak było. Dostaliśmy praktycznie wszystko, może poza efektowny nokautem, czego potrzebuje kibic mieszanych sztuk walki. Szybkie zakończenia, walki na pełnym dystansie, długo oczekiwanie lanie dla Toneya i niespodzianka w postaci walki wieczoru. Jakby tego było mało, włodarze UFC zapewnili fanom dwudniową rozrywkę w postaci targów. Można był spotkać najlepszych zawodników i gwiazdy show biznesu, porozmawiać z Dana Whitem, czy pograć w gry związane z MMA. Największe emocje budziły wydarzenia związane z samymi zawodnikami, którzy tego dnia byli na wyciągnięcie ręki. Stąd właśnie filmy poniżej.
Na pewno każdy z Was grał w gry zręcznościowe. Nie raz złapaliście się na tym, że przez wiele godzin Wasze wyniki były niezadowalające i brnęliście w tą rozrywkę, po prostu tracąc cenny czas. Pat Barry od najmłodszych lat spędzał wolny czas na sali treningowej. Stąd nie zdążył tego wcześniej zrozumieć. Stało się tak dopiero na wyżej wspomnianym Fan Expo w Bostonie.
W środku posta ‘pojedynek’: Shaquille O’Neal vs. Tito Ortiz. Jako bonus Spider z plastikowym Spiderem, tłumaczenie nie jest potrzebne ;-) Czytaj dalej..
Na pytanie postawione w tytule jest tylko jedna odpowiedź: ?widocznie musiało , skoro doszło?.
Odpowiedź powyższą, jak i postawione pytanie zna każdy fan starych filmów spod obiektywu Stana Barei. Cytat ten trafnie obrazuje wynik sobotniego starcia Couture vs Toney jak i kilka innych przytoczonych poniżej. Nie chce podsycać wojny, która i tak trwa od lat i nikt nie przekona się do czyjejś prawdy bo jak wiadomo każdy ma swoją jak ?plecy? i jego prawda zawsze jest ?najmojsza?. Ja chcę w tym artykule przypomnieć historię udokumentowanych pojedynków pomiędzy boksem a MMA i nie tylko oraz pokazać dlaczego Toney nie miał żadnych szans w sobotnim starciu. Dlaczego bokserzy (na własne życzenie) szans nie mają, a kiedy mogą ją mieć.
?Boksuj wojownika i wojuj z bokserem?- Bruce Lee Czytaj dalej..
Bardzo często zdarza mi się spotykać osoby trenujące amatorsko (niekoniecznie akurat sztuki walki), które przywiązują znikomą (lub nawet zerową) wagę do roli regeneracji. Nie wiedzą, że de facto ma ona kluczowe znaczenie w osiąganiu postępów. Czytaj dalej..
Jak od kilku dni donoszą portale internetowe, Allistair Overeem (rekord MMA 33-11, 1 NC) ma zmierzyć się w walce wieczoru na łódzkiej gali Strefa Walk 2, która ma się odbyć 19 listopada w Atlas Arenie, z Rosjaninem – Alexem Emelianenko (rekord MMA 17-3). ‘Demolition Man’ ma zaplanowane starty w K-1 i traktuje je priorytetowo. Sam zawodnik, za pośrednictwem swojego tweetera zapewnia, że nie walczy w Polsce. Smaczku całej sytuacji dodają domniemane kłopoty zdrowotne Rosjanina. Co z tego wyniknie? Zostańcie z nami!
Jak napisał jeden z redaktorów middleeasy.com, James w tym wywiadzie powiedział na pewno wiele ciekawych rzeczy, z których części po prostu nie zrozumiesz. Nie bacząc na te słowa, nasza redakcja postanowiła wspólnie z grupą tłumaczy, podjąć się dla Was tego zadania. I tak:
-MMA to zupełnie inna bajka, walka wygląda odmiennie;
-James nie zraził się do MMA, jest nawet gotów na rewanż z ‘Naturalem’ (z tego co powiedział Dana, na pewno nie w UFC);
-oczywiście spodziewał się takiego przebiegu wydarzeń, ale nie zdążył z obroną przed sprowadzeniem;
-każdemu zdarza się przegrać, jemu zdarzyło się to z jednym z lepszych w tym sporcie (lepiej późno niż wcale!);
Reszty mimo usilnych starań nie udało nam się rozszyfrować. Co więcej, istnieje podejrzenie, że sam Toney tego nie rozumie!
‘Prodigy’ przeprasza swoich fanów i dziękuje im za wsparcie, którego udzielają mu od lat. Ma chwilę na odpoczynek i zastanowienie się nad tym co było nie tak i co robić dalej. Myślę, że przyda mu się ten czas. W ostatniej walce był wolny, ospały, bez specjalnego pomysłu na walkę. Czas coś zmienić Panie Penn!
Świeżo po 118 gali spod szyldu UFC wcale nie zamierzamy zwalniać tempa. Dlatego już teraz prezentujemy trailer kolejnego show, która odbędzie się 25 września w Indianapolis. Walką wieczoru będzie starcie Franka Mira (rekord MMA 13-5) i Mirko Filipovicia (rekord MMA 27-7-2).
‘Doomsday’ (rekord MMA 14-5) ostatnią swoją walkę przegrał przez rozcięcie, chociaż zaprezentował się w niej świetnie. Teraz nadal ciężko trenuje. Powyżej możemy zobaczyć jego video blog, w którym tych treningów jest jak na lekarstwo. Możemy poznać bliżej samego Johna, jego rodzinę oraz wnętrze czerwono – białej Hondy Civic. Enjoy!
Za pomocą Twittera, manager Jona Jonesa, Malki Kawa powiedział,m kto może być następnym rywalem młodego zawodnika.
Jon prosił o jednego z trójki zawodników: Forrest, Franklin lub Couture. Zobaczymy, czy coś z tego wyniknie. Najprawdopodobniej zmierzy się jednak ze zwycięzcą walki Nogueira vs Bader. Niezależnie kogo da mu UFC, Jones przyjmie wyzwanie.
Czy to aby nie za wcześnie na tak mocnego rywala dla Jonesa? Może i tak, ale kto ma ochotę oglądać, jak Jones po raz kolejny obija jakiegoś średniaka?
Dana White był bardzo zdenerwowany przed UFC 118, w końcu na szali postawił wizerunek budowanej od lat organizacji. Ostatecznie to tylko walka i wszystko może się zdarzyć, ale nerwy udzieliły się wszystkim. Jak powiedział sam Dana ekipie mmafighting.com:
‘Oczywiście, że byłem zdenerwowany przed tą walką. To jest cześć zabawy związana z wielkimi walkami, walkami takimi jak ta. Dwóch gości wchodzi do Oktagonu, tłum szaleje, serce zaczyna Ci bić, a żołądek wariuje.’
Oczywiście nie mogło się odbyć bez oddania szacunku samemu Jamesowi i wytłumaczenia co dała mu ta walka:
‘Słuchaj, jakieś 12 lat temu spotkałem gościa, który nazywał się John Lewis. Boksowałem od 17stego roku życia, on przyszedł do mojego gymu, a to co był w stanie zrobić ze mną zszokowało mnie. To był dzień w którym wziąłem tabletkę do Matrixa i otworzyłem oczy na nowy świat sztuk walki. Tej nocy to samo przeżył James Toney.’
Kolejne pytanie, które cisnęło się na usta wszystkim fanom, nie sprawiło prezydentowi UFC żądnych problemów. Zapytany o to czy Toney zawalczy jeszcze w UFC, powiedział:
‘Nie, James jest mistrzem świata federacji IBA i NABO, ma niesamowitą karierę zawodowego boksera. To jest jego miejsce.’
Nasze przypuszczenia najprawdopodobniej były zupełnie poprawne. Jak donosi niezawodny Dave Meltzer z Wrestling Observer, tych dwóch zawodników z absolutnej czołówki wagi średniej zmierzy się w walce o prawo do pojedynku o tytuł. Areną ich zmagań będzie najprawdopodobniej Oberhausen w Niemczech. Całość ma być transmitowana w Spike, a wyżej wymienieni panowie wystąpią w walce wieczoru. Czekamy już tylko na oficjalne potwierdzenie tego pojedynku.
Zawsze kiedy oglądałem Marcus’a Davis’a w trakcie walki, myślałem sobie: “Wow, ten gość musi być potężny.” Kiedy 1,5 roku spotkałem go osobiście, pomyślałem: “Hmm… w sumie nie taki wielki jak myślałem.” Po wczorajszym, rewelacyjnym wystąpieniu Marcus’a z Nate’m Diaz’em myślę o czymś zupełnie innym.