Bilans UFC 117 ‚USA vs Brazylia’ – 3:2

09 Sierpień 2010
Bilans UFC 117 ‚USA vs Brazylia’ – 3:2

Spośród pięciu pojedynków na UFC 117, które nieoficjalnie uznano jako starcie narodów, Stany Zjednoczone wyszły zwycięsko, wygrywając trzy spośród pięciu pojedynków między reprezentantami obu państw. Mentalnie, USA zostało jednak pobite. „Anderson Silva is back!” chociaż nigdzie tak naprawdę nie poszedł. No może na te 4 i pół rundy był zupełnie gdzie indziej, na szczęście wrócił w sam raz na podwieczorek.

Komentarze

  • piotrek

    Silva raczej nie wrócił, raczej się zgubił, a trójkąt w 4 rundzie był prędzej odruchem czrnego pasa bjj. Sonnen jest zapaśnikiem, a nie grapplerem i zostawia te łapy gdzie popadnie….

  • TD

    złamane żebro (1,5 tygodnia przed walką u Silvy) zrobiło swoje…

  • Komaro

    Oczywiście Anderson został dojechany przez całe 5 rund aż tu na koniec przydało się coś jego BJJ i teraz jego menadżer gada o kontuzji po prostu jest on do trafienia i do znokautowania.

  • TD

    To nie menedżer, Anderson sam wspomniał o tym, kiedy Joe Rogan wypytywał go o przebieg walki. Później jeszcze raz wspomniał o tym w drodze do szatni i jeszcze raz na konferencji prasowej po gali. Chael odpowiedział: „Anderson wspomniał o kontuzji żebra i ja mu wierzę. Oczekiwałem większego oporu.”

  • Komaro

    Straszne i przez to zaliczył nokdauny? Ludzie z większymi kontuzjami wychodzi do walki obite żebra to pikuś wiem co mówię też to miałem, po dobrym rozgrzaniu gówno czuć jeszcze przy takiej adrenalinie.

  • Retkinia

    Komaro, bawisz.