James Toney po raz kolejny zaskakuje

autor:
17 Sierpień 2010

A mianowicie tym, że naprawdę trenuje. Widzimy tylko trening obwodowy, który niewiele zmienia bez odpowiedniego zaplecza technicznego, ale udowadnia to, że ‚Benny Kuleczka’ MMA, najczarniejszy z czarnych bierze walkę z Randym na poważnie. Poza tym James wypowiada się w znanym tylko sobie języku, który częściowo rozszyfrowały translatory mmanews.pl w trybie: puszczyk uralski. I tak: James walczy z najlepszymi, nie rozumie jak można zostać mistrzem po czterech walkach (pije do Lesnara!). Poza tym trenerzy zawodnika, już w języku angielskim, mówią o jego atutach i zapowiadają zwycięstwo swojego podopiecznego. Zapraszamy!

Walka tych dwóch zawodników już w następny weekend na UFC 118!

Komentarze

  • TD

    … trenerzy już w języku angielskim, hehe.

  • Kaiten

    Straszny cwaniaczek z niego. Już go nie lubię.

  • Cynik

    faktycznie sie przyklada _ wbil kilka gwozdzi podskoczyl 5 razy 😉

  • Kajzer

    w porównaniu do tego czego się spodziewałem, to powiedziałbym, że wręcz zapieprza 😀