Mirko ‚poleci głowa’ Filipovic o pojedynku z Mirem

18 Sierpień 2010
Mirko ‚poleci głowa’ Filipovic o pojedynku z Mirem

Gdyby Mirko nie miał jednej nogi, prawdopodobnie wciąż byłby groźnym przeciwnikiem (pod warunkiem, że byłaby to lewa noga). Za pośrednictwem index.hr , popularny Cro Cop zdradził powody dla których zgodził się przystąpić do pojedynku „na chwilę” przed galą:

„Oczywistym jest, że nie będę w stanie walczyć pełną parą. Zostało mi zaledwie pięć tygodni na przygotowania.”
„Nie zgodziłbym się na szaleństwo tej walki, gdyby Lorenzo Fertita nie błagał mnie abym wszedł w miejsce Nogueiry. Byli w trudnej sytuacji, ponieważ Minotauro nie był w stanie walczyć i to jest mój sposób odpłacenia się UFC. To dla całego UFC i wszystkich fanów, którzy mnie docenili. Niezależnie od sytuacji i krótkiego czasu na przygotowania, niektóre rzeczy w życiu trzeba oddzielić. Zapewnili mi owocne życie i będę im dozgonnie wdzięczny.:
„Dzisiaj rano miałem świetny trening. Być może najgorszą rzeczą jest pilność treningu i to że muszę się męczyć. To wszystko oczywiście nie oznacza, że szukam wymówki, ale z całą pewnością nie będę przygotowany. Tak czy inaczej, to wciąż oznacza że mogę ułożyć do snu Frank’a Mir’a w pierwszej rundzie.”

Komentarze

  • Kaiten

    Ale będzie, nie mogę się doczekać…

  • DanteV

    będzie ciężko ale serce zawsze za CC…….WAARRR