Bellator prowokuje Strikeforce

autor:
30 Październik 2010
Bellator prowokuje Strikeforce

Jeszcze nie umilkły głosy fanów na forach o tematyce MMA, którzy domagają się walki Melendez vs Alvarez, a już prezydent Bellatora, Bjorn Rebney angażuje się w kolejne projekty współpracy Bellatora ze Strikeforce.


Mistrz Bellatora w wadze średniej, Hector Lombard pokonał w czwartek na punkty Alexandra Shlemenko, w gali kończącej trzeci sezon Bellatora. Kubańczyk podczas wywiadu po zwycięskiej walce wyzwał do pojedynku mistrza Strikeforce w tej samej kategorii wagowej, Ronaldo Jacare.

Prezydent Bellatora chciałby również zestawić pojedynek mistrzów wag półśrednich: Nicka Diaza i Bena Askrena. Wysłał nawet już odpowiedni list, do prezydenta Strikeforce, Scotta Cookera.

Nam, fanom, pozostaje czekać i liczyć, że Bellator i Strikeforce zorganizują wspólną galę.

Komentarze

  • Oskar

    Rebneya to rozumiem w sumie: ma najmniejszą z ogólnoamerykańskich organizacji i każda szansa na promocję jest dobra. Coker natomiast uważa się za drugiego Danę White’a. Oczywiście nim nie jest, ale jego ego nie doprowadzi do takiego pojedynku. Świadczyłoby to o słabości Strikeforce.

  • Sawicki Paweł

    Dla mnie świadczyłoby to o podjęciu walki z UFC i udowodnieniu, że ma się trochę oleju w głowie

  • R2D2

    Jedno jest pewne – takie pojedynki dla nas fanow, bylyby swietne.
    Pomysl laczenia jest swietny, ale naprawde wynika z tego ze sa po prostu slabsi niz UFC.

  • reem

    Ale w wadze ciężkiej to już chyba Bellator by nie chciał takiej walki bo skonczyło by sie demolką – Alistair by zmiótł kogokolwiek.