Mariusz Cieśliński przed K-1 KoK w Warszawie

autor:
18 Październik 2010
Mariusz Cieśliński przed K-1 KoK w Warszawie


Za K-1FIGHTS.PL

Prezentujemy pierwszy z oficjalnych wywiadów z uczestnikami warszawskiej gali KOK World GP 2010 In Warsaw. Pierwszeństwo związane jest głównie z tym, iż naszym rozmówcą był Mariusz Cieśliński – polski legendarny już zawodnik Kickboxingu, Muay Thai i K-1. „Super Mario” jak często zwą weterana światowych aren walczyć ma z Japończykiem Keisuke Fujiwarą na ringu „Torwaru” w jednej z prestiżowych walk tzw. superfight. Podczas rozmowy mówi o przygotowaniach do walki, rywalu i szansach Polaków w turnieju jaki odbędzie się na gali. Zapraszamy do lektury:

KOK: Mariusz, zapytamy od razu – jak twoje przygotowania do walki z Japończykiem? Na jakim są etapie?

Mariusz: Witam wszystkich, no w zasadzie jestem już na etapie robienia szybkości. Startowałem ostatnio na Mistrzostwach Polski w Kickboxingu w Świebodzicach po drodze traktując to jako takie przetarcie przed walką w Warszawie. Nie byłem tam w optymalnej formie jeszcze. Teraz tylko aspekt szybkościowy, taktyczny i utrwalanie swoich akcji na których bazuję. Będę w dobrej formie na gali. Czuję swobodę ruchów i jest znacznie lepiej niż latem, gdy byłem obciążony pracą.

KOK: Ile czasu przygotowywałeś się tak konkretnie do tej walki?

Mariusz: Odkąd tylko się dowiedziałem o tej walce to powiem szczerze – poświęciłem całe wakacje na nią. Nawet sobie przerwy nie zrobiłem z myślą o formie na październik.

KOK: Powiedz jak podchodzisz do tego pojedynku? To twój kolejny rywal z Japonii, z pierwszym wygrałeś w tym samym miejscu w 2008 roku. Jesteś dobrej myśli?

Mariusz: Gdybym nie był dobrej myśli, to w ogóle nie wychodziłbym na ring przed tym pojedynkiem. Jestem dobrze przygotowany i to daje mi podstawę pod myślenie o wygranej. Wiadomo, że rywale z tego kraju są zawsze zagadką, trudni i trudno ustalać taktykę od razu. Będę starał się walczyć tak jak dotychczas „na reakcję”. Nie można przewidzieć jak rywal się zachowa i trzeba reagować intuicyjnie na wydarzenia. Myślę, że zadecyduje szybkość w tej walce.

Cały wywiad do przeczytania po kliknięciu w odnośnik pod zdjęciem.

Komentarze

  • k-1_fan_warsaw

    Czytając ten wywiad odniosłem wrażenie, że redagował go ktoś całkowicie nieprzygotowany do swojej pracy. tekst wygląda jakby był dosłownym przeniesieniem słów na kartkę. Przykład „Będę starał się dobrze zawalczyć a decyzję podejmą ludzie w Japonii czy warto mi dać, szansę, także ja już będę poza tym jakby.” Masakra… :/

  • TD

    Masz rację, na szczęście widzę że to „zapożyczony” wywiad…

  • Sawicki Paweł

    Jak mogłeś w to wątpić TD????