Pierwsza walka MMA na K-1 KoK ogłoszona!

autor:
18 Październik 2010
Pierwsza walka MMA na K-1 KoK ogłoszona!

Za K-1FIGHTS.PL

Podczas gali K-1 KOK World GP 2010, która odbędzie się w niedzielę 24 października w Warszawie, będą miały miejsce dwie walki MMA. Pierwszą z nich możemy właśnie zaprezentować i będzie to pojedynek dwóch młodych zawodników z Polski i Litwy. Obaj rokują spore nadzieje na przyszłość i dla obu jest to szansa na międzynarodową karierę. Ze strony polskiej wystąpi Dawid Żywica (0-1), który 3 listopada skończy 19 lat. Jego rywal Litwin Ignas Barysas (2-0) ma zaledwie 18.Pojedynek odbędzie się w rzadko u na oglądanej wadze piórkowej (65 kg).

Dawid jest zawodnikiem słynnego Berkserkers Team ze Szczecina, ale występował też w ramach współpracującego Top Team Szczecin. Polak odniósł ostatnio życiowy sukces na Mistrzostwach Europy w Grapplingu, które odbyły się kilka tygodni temu zdobywając brązowy medal na tej międzynarodowej imprezie. Startuje także w zawodach Submission Fighting i Shooto.
Mimo, że przegrał pierwszą zawodową walkę z MMA to pokazał się z dobrej strony a niejednogłośny werdykt w walce z Sebastianem Grabarkiem, który walczy już poza granicami Polski można traktować jako sukces.

Ignas Barysas, to obiecujący talent litewskiego MMA, który był mistrzem młodzieżowej imprezy Lithuania Kudo Championship w 2009 i 2010 roku. Był też w tych samych latach mistrzem imprezy Lithuania SWAT, która jest kuźnią talentów w tym kraju. Trenuje w klubie Cunamis. Ma 170 cm i waży 65 kg. W zawodowym MMA walczył dwa razy poddając obu rywali przed upływem minuty! O ile wygrana z niewysoko cenionym rodakiem Pavliukeviciusem była prosta o tyle pokonanie Łotysza Mihaila Zabaeva toczącego w tym momencie dziesiątą zawodową walkę każe na niego zwrócić baczniejszą uwagę.

Pojedynek będzie zapewne grapplerską wymianą akcji bo obaj są dobrzy w tym co robią a najlepszy polski trener MMA w 2009 roku Piotr Bagiński wyraża się o Dawidzie Żywicy w samych superlatywach mówiąc, iż robi on także postępy w stójce. Litewscy promotorzy twierdzą, że Barysas to talent na miarę Remigijusa Morkeviciusa! Wierzą, że Ignas Barysas jeśli wygra z Polakiem to dostanie szansę na walki w Japonii. Jeśli wygra Polak, to kto wie czy nie zostanie zaproszony na największe litewskie gale MMA, by sprawdzić się poza granicami kraju.

Ze względu na młody wiek zawodników obie strony wykluczyły możliwość uderzeń w głowę w parterze i zgodziły się na wyeliminowanie g’n’p. Obaj mają jeszcze czas na to a zdrowie młodych fighterów jest najważniejsze. Pojedynek pokaże czy górą będzie coraz mocniejsze polskie MMA czy szkoła z tradycjami jaką reprezentuje młody Litwin.

Komentarze