jump to example.com

NEWSY

6 rzeczy, od których bolą kolana


Staw kolanowy ? bez wątpienia jedno z najbardziej narażonych na kontuzje miejsc w ludzkim organizmie. Zwłaszcza przy tak kontaktowych sportach jak sztuki walki. Dlatego też w tym tygodniu zapraszam Was do zapoznania się z najczęstszymi (zarówno drobnymi jak i poważniejszymi) kontuzjami tego ważnego stawu.

Trochę anatomii

Staw kolanowy nazywany jest czasem ?koszmarem inżyniera?. Wynika to stąd, że musi spełniać poniekąd sprzeczne ze sobą wymogi. Mianowicie, musi mieć odpowiednio dużą ruchomość i jednocześnie być zdolnym do przenoszenia sporych obciążeń bez szwanku. Jak zatem ten problem rozwiązał ?inżynier? ludzkiego kolana ?

W naszym stawie kolanowym spotykają się ze sobą trzy kości: kość udowa (na obrazku: femur), kość piszczelowa (tibia) oraz najmniejsza, przez co wcale nie mniej ważna ? rzepka (patella). Fundamentem stawu jest połączenie kości udowej z piszczelową. Uzupełnieniem tegoż połączenia są łąkotki – boczna i przyśrodkowa (lateral meniscus i medial meniscus). Są bardzo ważnymi elementami całej konstrukcji, ponieważ poprawiają dopasowanie kłykci kości udowej do powierzchni stawowej na piszczeli. Poza tym, amortyzują również obciążenia przenoszone na kość piszczelową.



Co do rzepki, to łączy się ona z kością udową (dokładnie jej przednią powierzchnią). Jest płaską kością, przez którą przechodzi ścięgno mięśnia czworogłowego uda zmierzające do swojego przyczepu na kości piszczelowej. Podczas ruchów zginania i prostowania w kolanie rzepka ślizga się po kości udowej.

Żeby cały ten misterny mechanizm trzymał się kupy, potrzebne jest mu odpowiednie wzmocnienie. Stanowią je więzadła ? niezwykle mocne łącznotkankowe struktury uniemożliwiające kościom zbytnie oddalanie się od siebie. W kolanie możemy wyróżnić więzadła zewnętrzne: więzadło poboczne piszczelowe (medial collateral ligament), więzadło poboczne strzałkowe (lateral collateral ligament), więzadło rzepki (niewidoczne na obrazku) oraz dwa więzadła podkolanowe: skośne i łukowate (również niewidoczne, bo znajdujące się po tylnej stronie stawu).

Z więzadeł wewnętrznych najważniejsze są dwa: więzadło krzyżowe przednie (ACL) oraz krzyżowe tylne (PCL).

Cały projekt wydaje się mieć sens. Jest ruchomość, są wzmocnienia – wszystko powinno być OK. I może byłoby, gdyby nie setki ruchów dziennie, z których każdy dodatkowo obarczony jest sporym obciążeniem. Nie wspominam już o całej hordzie nietypowych ustawień i położeń kolana wymuszanych podczas treningu sztuk walki. Intensywna eksploatacja czegokolwiek prowadzi z czasem do zmęczenia materiału. Struktury organizmu ludzkiego nie stanowią tutaj niestety wyjątku.

Jeśli chodzi o kolano, to doskwiera nam ono najczęściej przez jakąś patologię, zachodzącą w jednym z elementów tworzących cały staw. Czego więc można się spodziewać, gdy boli nas kolano ? Przyjrzyjmy się najczęściej kryjącym się za bólem uszkodzeniom.

Konflikt rzepkowo-udowy

Zwany także kolanem biegacza (runner?s knee). Chyba jedna z najczęstszych usterek związanych ze stawem kolanowym. Powodowany jest przez niewłaściwe ślizganie się rzepki po kości udowej. Dochodzi do podrażnienia wewnętrznej powierzchni chrzęstnej na rzepce. Cała sytuacja może być wywołana przez różne czynniki, takie jak niewłaściwe ustawienie kości względem siebie, wady postawy, obciążanie mięśnia czworogłowego uda w sposób wymuszający zbyt mocne przyparcie rzepki do kości udowej.



Konflikt rzepkowo-udowy objawia się kłującym bólem z boku rzepki (najczęściej od strony bliższej linii środkowej ciała) lub pod nią. Ból nasila się szczególnie podczas schodzenia po schodach, kiedy rzepka jest mocniej dociskana przez napięty mięsień czworogłowy.

Uszkodzenia więzadła pobocznego piszczelowego.

Więzadło poboczne piszczelowe zabezpiecza przed zbytnim przemieszczaniem się stawu kolanowego do wewnątrz (w koślawość). Dlatego też najczęstszą przyczyną urazu jest zbyt duża siła zewnętrzna przyłożona z boku kolana lub ruch do wewnątrz ponad fizjologiczną granicę.

Można wyróżnić trzy stopnie uszkodzenia więzadła pobocznego piszczelowego:

- stopień I ? uszkodzenie niecałkowite, ciągłość więzadła zostaje zachowana; poszkodowani najczęściej skarżą się na ból po stronie więzadła (strona przyśrodkowa stawu kolanowego) szczególnie przy bezpośrednim ucisku na nie; do aktywności można powrócić bardzo szybko, nawet po tygodniu przerwy;

- stopień II ? uszkodzenie wciąż jeszcze niecałkowite, jednak o znacznie wyraźniejszych objawach niż przy stopniu I ? silniejszy ból i opuchlizna po stronie więzadła, może pojawić się uczucie niestabilności zwłaszcza przy ruchach obracania się na dotkniętej urazem nodze;

- stopień III ? uszkodzenie całkowite ? dochodzi do zerwania więzadła, nieszczęśliwie kwalifikujący się do tego stopnia odczuwają silny ból, a okolica więzadła jest mocno opuchnięta, mogą pojawić się problemy z ruchem zginania, na ogół występuje uczucie niestabilności stawu; powrót do zdrowia i aktywności może zająć około 6 tygodni lub nawet więcej.

Uszkodzenie więzadła krzyżowego przedniego

Jedna z najczęstszych kontuzji w sporcie zawodowym. Co ciekawe w aż 80 % przypadków do tego uszkodzenia dochodzi bezkontaktowo ? na ogół podczas ruchów skrętnych lub przy lądowaniu po wysokim wyskoku. Rzadko się zdarza, by doszło do częściowego uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego – przeważnie ulega całkowitemu zerwaniu.

Ten typ uszkodzenia powoduje silny ból wewnątrz stawu kolanowego i intensywną opuchliznę. Urazowi może towarzyszyć dźwięk ?trzasku? w kolanie. Pojawia się odczucie ?uciekania? goleni podczas obciążania nieszczęsnej kończyny, wynikające z utraty ważnej stabilizacji, jaką zapewnia więzadło krzyżowe przednie.

Trzeba mieć świadomość, że zerwanie tego więzadła to dosyć poważna sprawa. Na ogół wykonuje się zabieg operacyjny w celu jego naprawy (choć to nie jedyna metoda, poza tym nie u każdego lekarze decydują się na operację). Ewentualna rehabilitacja pooperacyjna trwa około 6 miesięcy, a nieraz i dłużej.



Uszkodzenie łąkotki

Tak jak wspominałem nieco wyżej, nasz staw kolanowy jest wyposażony w dwie łąkotki, które ze względu na swoje położenie i rolę są narażone na uszkodzenia. Częstym mechanizmem urazu jest zbyt silne zrotowanie zgiętej w stawie kończyny. Nierzadko uszkodzenie łąkotki towarzyszy uszkodzeniom więzadła krzyżowego przedniego oraz więzadła pobocznego piszczelowego (taki ?zestaw? uszkodzeń nazywany bywa nieszczęśliwą triadą O’Donoghue’a).



Gdy ucierpi łąkotka, pojawia się ból kolana przy obciążaniu, oczywiście staw nabiera nieco opuchlizny, dotyk po stronie łąkotek staje się bolesny, może dojść do znacznego utrudnienia wykonywania ruchów w stawie. Charakterystyczne dla tego przypadku jest występowanie bólu po wewnętrznej części kolana przy wykonaniu zgięcia, następnie lekkiej rotacji podudzia do wewnątrz i wykonywania na przemian ruchów prostowania i zginania w stawie ? pojawiający się wtedy ból będzie świadczył o uszkodzeniu łąkotki bocznej. Jeśli natomiast po zgięciu zrotujemy podudzie na zewnątrz i następnie będziemy prostować nogę w kolanie, to pojawienie się bólu pozwoli się domyślać, iż uszkodzona została łąkotka przyśrodkowa.



Przy uszkodzeniach łąkotki problem jest taki, że kiepsko się ona regeneruje, gdyż posiada słabe ukrwienie. Często chirurdzy decydują się na jej częściowe usunięcie, co likwiduje dyskomfort, jednak w przyszłości może wywołać wcześniejsze pojawienie się nieprzyjemnych zmian zwyrodnieniowych.

Torbiel Bakera

Czyli torbiel podkolanowa. Pod kolanem tworzy się wypełniona płynem przestrzeń. Można ją wyczuć przez dotyk jako niewielki, miękki guzek. Do powstania torbieli dochodzi w wyniku uszkodzenia tylnej części torebki stawowej stawu kolanowego. Przez miejsce uszkodzenia przedostaje się na zewnątrz płyn stawowy, który gromadzi się właśnie w postaci torbieli. Często powoduje to ból odczuwany w okolicy lub w samym stawie.
Choć takie przypadki są rzadkie, to może się zdarzyć, że guzek w postaci nagromadzonego płynu zaburzy funkcjonowanie ważnych naczyń lub nerwów przebiegających w dole podkolanowym.


Co do leczenia to zależy ono od nasilenia objawów ? jeśli są łagodne to wystarczy kilka dni odpoczynku i leżenia z nieco uniesioną kończyną plus ewentualnie jakaś fizykoterapia. Czasem również wykonuje się wkłucie do wnętrza torbieli w celu ściągnięcia zgromadzonego płynu. Jeśli płyn nagromadzi się ponownie, to zazwyczaj przeprowadzana jest interwencja chirurgiczna.

Zapalenie więzadła rzepki (kolano skoczka)

Kolejna przypadłość szczególnie często nękająca osoby intensywnie trenujące. Objawia się bólem w przednio dolnej okolicy rzepki, odczuwanym silniej po wysiłku. Oprócz tego, okolica rzepki w chorej kończynie może się nieco powiększyć (spuchnąć), co będzie widoczne gołym okiem. W zaawansowanym stanie ból może towarzyszyć nawet lekkim, codziennym czynnościom.
Leczenie na ogół nie wymaga drastycznych środków, wystarczy zaprzestanie intensywnych wysiłków (w ekstremalnych przypadkach u zawodowych sportowców zmniejszenie ich aktywności), okłady z lodu, pomocny może się okazać również masaż.



WAŻNE !!!

Żadne badanie polegające na oglądaniu, dotykaniu i samym zebraniu informacji nie da 100 % pewności, co do danego uszkodzenia. Nie traktuj więc tego artu jako podręcznika, wedle którego zaczniesz teraz stawiać ludziom (lub sobie) diagnozy. Ma on na celu tylko i wyłącznie podniesienie świadomości czytelników co do funkcjonowania i powstawania uszkodzeń stawu kolanowego. Dopiero wizyta u lekarza i konkretne badanie typu RTG, USG, tomografia czy rezonans dają pełen obraz problemu.




źródła zdjęć w kolejności:

Trainingbible.com
itu.dk
jaapa.com
markcunningham.posterous.com
fizjoterapeutom.com
doctormed.pl
sportsinjuryclinic.net


Dodane: 8 grudnia, 2010 / Kategorie: TRENING

13 odpowiedzi do: 6 rzeczy, od których bolą kolana

  1. Kamillo

    12/8/2010 o 18:17

    Dużo ciekawych informacji, pozwalają wykluczyć kilka rodzajów kontuzji i odpowiednio wcześnie zdiagnozować niektóre z nich. Propsy za ten tekst!

  2. TD

    12/8/2010 o 19:03

    Nigdy nie miałem problemu z kolanami… lucky me :-)

  3. jarek

    2/18/2011 o 13:14

    Witam 15 stycznia 2010 roku miałem uraz kolana(niestabilność musiałem chodzić z nogą ugietą około 90stopni), poszedłem do chirurga on skierował mnie do ortopedy na skierowaniu napisał podejżenie uszkodzenia ACL. Ortopeda wsadził mi noge w gips na 2 tygodnie. Za dwa tygodnie wróciłem na ściągnięcie gipsu, powiedział że nogi nie bedzie badał bo jest osłabiona skierował mnie na rechabilitację. Zapisałem się na nią ale dobiero dwa tygodnie później mogłem przyjśc ponieważ nie było miejsc. Bez rechabilitacji zaczełem normalnie chodzić lecz noge zginałem do końca nie mogłem tylko wyprostować jej do końca. Na rechabilitacji mam 10 min rowerek pożniej noge podwieszoną i robić mam pełny wyprost oraz na krześle z obciąznikiem ćwiczyć 5min i fizykoterapia magnetronik tak to wygląna jestem juz po 5 dniowej rechabilitacji i noga dalej mi się nie prostuje do końca a przy klęknieciu na nia zauważyłem je pojawia się ból niestabilności kolanowej już niema poruszam się w miare normalnie . Może wie ktoś co to może być za uraz Zgóry dziekuję za odpowiedź pozdrawiam

  4. Maciej Orczykowski

    2/18/2011 o 21:03

    @jarek – przyczyny Twoich obecnych problemów mogą być różne, wypisywanie ich tu wszystkich nie ma sensu. Jedynym rozsądnym wyjściem jest udać się do DOBREGO lekarza – nawet jeśli trzeba będzie zapłacić za wizytę. Na zdrowiu nie warto oszczędzać, a taka „inwestycja” zwróci jako szybszy powrót do pełnej sprawności. Pozdrawiam !

  5. Pancrase

    2/18/2011 o 22:32

    To prawda, mi kiedyś koleś urwał łapę kluczem NOGAMI na rękę z bocznej (ćwiczył trzeci dzień a ja podawałem mu ręce żeby pouciekać, ale z gapiostwa skręciłem się nie w tę stronę, pociągnął z całej petardy i poszedł mi łokieć [tak wiem, że dźwignia jest na bark]). Nikt mi nie mógł pomóc, prześwietlenia i lekarze gówno dawali. Pomógł dopiero prywatny lekarz sportowy, który poświęcił mi dużo czasu, a za zarobione pieniądze przywrocił mnie do sprawności

  6. aga

    6/19/2012 o 11:33

    ja tez byłam u ponoć bardzo dobrego lekarza sportowego z silnym bolem kolana i nie mogłam spac w nocy tylko spacerowałam bo noga dłuzej niz 30 minut bez ruchu i pojawiał sie bol nie do zniesienia a pan doktor nawet nie spojrzał na kolano tylko przepisał blokade.
    Mija juz miesiąc a kolano nadal boli, mniej, bo zaaplikowałam sobie serie zastrzyków na własną ręke ( Naklofen) ale boli, nie moe chodzic po schodach i klękać ale mogę spokojnie bez bolu noc przespać – dziwne ale nie boli mnie przy bieganiu czy chodzeniu, problem pojawia sie przy zginaniu.

  7. ARTUR

    10/27/2012 o 18:53

    BOLĄ MNIE OBA KOLANA PODCZAS KUCANIA A PO GRANIU W PIŁKĘ BÓL SIĘ NASILA I PROBLEM Z WEJŚCIEM NA SCHODY BÓL POD KOLANEM PODCZAS DOTYKU JAK NIE GRAM JEST W MIARĘ OK / MAM 41 LAT I OD OKOŁO 3 LAT GRAM BEZ PRZERWY 3 RAZY W TYGODNIU W PIŁKĘ A MIĘDZY CZASIE TENIS STOŁOWY ROWER I PRACA STOJĄCA PO 14 GODZIN
    CO BYŚ MI PORADZIŁ ? OPRÓCZ PRZESTANIA GRY ?

  8. krzysiek

    1/27/2013 o 14:23

    Ostatni po ostrum trenig strasznie mnie bolą kolana a dosłownie mówiąc z boku kolana od wewnetrznej strony rzepki po 3 dniowej przerwie ból mija ale na nastepnych trenigach ból powraca mozecie mi doracic co to za urac kolanba i czy to cos poważnego

  9. Kinga

    3/18/2013 o 22:19

    Przydatne bardzo ale jedna mała uwaga.Nie piszę się łąkotki tylko łękotki. Mam problem kolanowy i prawdopodobnie łękotka:(

  10. Renata

    3/27/2013 o 19:40

    Kinga poczytaj sobie tu http://lpj.pl/index.php?op=32&id=21

  11. Emilian

    9/8/2013 o 17:26

    Witam, mam problem z moimi stawami kolanowymi siedząc np. pół godziny na krześle czy w samochodzie mam problem z wstaniem bolące kolana w stawach, nogi uginają się jakby były bezwładne, rano przy wstawaniu podobna bezwładność, ustepuje stopniowo po kilku krokach trochę smaruję czym się da ale pewno bez poważnej wizyty u ortopedy się nie obędzie, czy może ktoś miał podobne objawy? może to od kręgosłupa? dziekuję

  12. fighterMMAAA

    12/18/2013 o 00:08

    Ja mam gorszy przypadek, gdyż lekarz, próbuję mi wmówić że wszystko jest okej. Byłem u ortopedy,miałem robiony rezonans, lecz ten nic nie wykazał łękotki więzadła wszystko jest okej. Ból ciągnie się za mną ok. roku czasu. Jest to kolano prawe i ból jest od wewnętrznej strony(lewej w prawym kolanie) czasami też po prawej, ale zdecydowanie rzadziej. Kolano jest jak ze szkła…wszystko jest okej, ale jeśli np potknę sie o nierówny chodnik, (nawet deliktatnie) kolano bardzo boli i muszę odpocząć, ok 10-15 minut by wgle ruszyć dalej i kolano dalej boli przez ok. 2 dni. Doktor z mojego szpitala nie wie o co chodzi. Co mogę zrobić? Gdzie się zgłosić dalej? Ból pojawia się od roku czasu i nic nie pomaga. ;/ brakuje mi już sił.

  13. stokrotka12345

    4/14/2014 o 14:59

    gdy byłam u ortopedy wydał opinie zapalenia więzadła dostałam leki ale nic nie pomagają a ból jest coraz silniejszy są nawet momenty gdzie dojście do łazienki sprawia mi duży problem.
    Poszłam ponownie do lekarza stwierdził że kolano powinno się teraz oszczędzać i jak najmniej chodzić.. Rzeczywiście po jakiś 4 dniach leżenia ból ustał :)

Dodaj Komentarz

Przepraszamy, musisz być zalogowany aby dodać komentarz - Zaloguj się

Top