Aslambek Saidov po KSW 15

20 Marzec 2011
Aslambek Saidov po KSW 15


Foto: konfrontacja.com

Aslambek Saidov dał wczoraj w Warszawie dobrą walkę, która utwierdziła widzów w przekonaniu, że na KSW 15 dostaniemy dużo gorących emocji. Oto, co powiedział nam w krótkiej rozmowie bezpośrednio po gali.

Aslambek był zdecydowanym faworytem w walce z Rubenem Crawfordem. Zapytany o to, czy w jego odczuciu Niemiec zrobił duży postęp od turnieju w Ełku odpowiedział:

Powiem tak, to była bardzo ciężka walka. Nie spodziewałem się, że będzie aż tak trudno, mimo że wiedziałem, że to młody, ambitny i wymagający przeciwnik. Widziałem też, że był dobrze przygotowany pode mnie..

Na końcu walki Czeczen dostał się w duszenie gilotynowe zawodnika luta livre, co skomentował w następujący sposób:

Ona była dobrze zapięta, faktycznie nie mogłem się z niej wydostać, ale nie dusiła mnie. Mógłbym jeszcze w niej długo wytrzymać.

Od pewnego czasu walki Aslambka są zauważalnie na coraz wyższym poziomie. Zapytaliśmy go czy wprowadził jakieś nowości do swojego treningu, czy może to kwestia nabytego doświadczenia.

To tylko i wyłącznie ciężkie treningi. Dzięki Bogu jest jak jest, mogę trenować z najlepszymi sportowcami i trenerami. To właśnie zasługa Boga i trenerów.

Wstępne plany Saidova na najbliższy czas prezentują się następująco:

Na razie chcę odpocząć, pewnie miesiąc, może trochę krócej. Później zobaczymy, ale na pewno chciałbym walczyć dużo. Jeśli tylko zdrowie pozwoli, to będę do tego dążył. A jeśli nie – no to trudno!

Komentarze

  • Aslan kuleje, jak większosć Polskich zapaśników, w zapasach i chyba to powinno być dla niego priorytetem, bo KSW zacznie mu dawać coraz mocniejszych rywali

  • *zawodników

  • kuba

    niemiec wygral a czeczen przegral

  • Maciek

    Trcohe wiecej GnP by sie przydalo, bo jak go mlodziak neutralizowal gumowa garda to sorry 😀 Aslambek jest silny jak na swoja wage, to taki polski Jon Fitch 🙂