Brendan Schaub po UFC 128

autor:
23 Marzec 2011
Brendan Schaub po UFC 128

(fotka: UFC.COM)

Brendan Schaub w wywiadzie dla ‚Tatame’ mówi o swoijej obecnej sytuacji w UFC i planach odnośnie następnego rywala i o swoim idolu, którego udało mu się znokautować.

Gdzie widzisz siebie w rankingu wagi ciężkiej UFC?
Czołowa 6-ka, albo 7-ka. Zobaczymy kogo teraz mi dadzą. Osobiście bardzo chciałbym walczyć na UFC w Brazylii.

Masz już upatrzonego rywala?
Chciałbym się zmierzyć z Minotauro. Jednak jeśli UFC zdecyduje się zestawić mnie z kimś innym, to z nim zawalczę.

Jak wyglądałaby wasza walka?
Na pewno to byłaby trudna walka. On ma talent, jest czarodziejem na ziemi i prawdziwym weteranem ringów i klatek. Tak więc kolejna walka z legendą, z potworem… Trzecia legenda z rzędu (śmiech).

Jak wyglądają Twoje treningi? Na czym się skupiasz najbardziej?
Na wszystkim, ale jiu-jitsu jest mi szczególnie bliskie. Jednak trenuje wszystko: jiu-jitsu, zapasy, boks.

Kto był Twoim idolem?
Cro Cop.

Żartujesz?
Nie, dziwne nie?

Komentarze