Dan Henderson: „Mam jeszcze jedną walkę w Strikeforce a później zobaczymy co dalej.”

15 Marzec 2011
Dan Henderson: „Mam jeszcze jedną walkę w Strikeforce a później zobaczymy co dalej.”

Tak jak różne są sytuacje w życiu, tak całkowicie różne są od siebie charaktery. Niedawna, krytyczna wypowiedź Paula Daley, wydaje się na wyrost, zwłaszcza w sytuacji gdy rozdający karty w zasadzie jest już tylko jeden. Na szczęście są też tacy zawodnicy, którzy wykazują głos rozsądku w całej sprawie.
Dan Henderson, obecny mistrz Strikeforce, pomimo że rozstał się z UFC w lekko kontrowersyjnej sytuacji, nie czuje urazy i co więcej, wie że to wszystko należy traktować w kategoriach biznesu.

„Całość jest dla mnie nieco szokująca. Nie miałem o niczym pojęcia. Wiem, że były jakieś plotki na ten temat pół roku temu, ale i tak byłem całkiem zszokowany. Nie wiem jak się powinienem, w związku z tym, czuć. Nie myślę o tym przesadnie, to może nie być najlepsze dla tego sportu, aby za dużo myśleć. Ale z drugiej strony, jak spojrzeć na te wszystkie potencjalne walki, które każdy chciałby zobaczyć. Kto wie?”

Jak przyznał sam Dana White – w niedawnym wywiadzie dla mmafighting.com -prezydent UFC doskonale zdaje sobie sprawę, iż jest wielu ludzi w tym biznesie, którzy niekoniecznie są jego fanami i jednym z nich na pewno jest Dan Henderson. Ta zadziwiająca wypowiedź, jest tym bardziej zaskakująca, biorąc pod uwagę wprost przeciwne nastawienie Hendersona.

„Nie miałem żadnych planów opuszczania UFC. Mam jeszcze jedną walkę na kontrakcie ze Strikeforce i później zobaczymy co dalej.”
„Nigdy nie powiedziałem nic złego na ich temat (Zuffa/UFC). Zawsze doceniałem to co zrobili dla mnie i dla tego sportu. Po prostu zaoferowano mi większe pieniądze, jeżeli pójdę gdzie indziej, i właśnie to postanowiłem zrobić. Dana jest typem osoby, która lubi trochę pogadać jeżeli coś nie idzie po jego myśli, ale nie mam o nic urazy.”

Komentarze

  • F. Georgiew

    Ten wysyp informacji o tym, jak wszyscy kochają UFC i ile jeszcze mają walk w Strikeforce przyprawia mnie o wymioty…

  • TD

    Coś w tym jest… ale teraz niemal tylko o tym się mówi… i o Pudzianie 🙂