Paul Daley niezadowolony z fuzji Strikeforce/Zuffa/UFC

14 Marzec 2011
Paul Daley niezadowolony z fuzji Strikeforce/Zuffa/UFC

Ostatnie dni wywołały ostrą burzę w świecie MMA. Na wieść o przejęciu Strikeforce przez właścicieli UFC, zagraniczne portale zdają się „gdybać” głównie na temat tego, co będzie za X okres czasu. Oczywiście tam gdzie fala zachwytów, głównie wśród fanów, tam również pojawiają się głosy krytyki.
Jedną z pierwszych, krytycznych wypowiedzi od strony szatni, są słowa Paula Daley na undergroundowym forum. Jak większość z was zdaje sobie sprawę, Brytyjczyk został zbanowany z UFC, a sam Dana White obiecał nigdy więcej nie podpisywać z nim kontraktu.

„Biznes jak zwykle, co jeżeli nie chcę walczyć dla Dany White/ Zuffa?… Dana White zbanował mnie dożywotnio z UFC, teraz kupił Strikeforce, myśląc że wciąż sobie po prostu zawalczę na jednaj z najbardziej oczekiwanych walk tego roku (vs Nick Diaz)? Co niewątpliwie zarobi pieniądze dla Zuffa/Dana White.”
„Nie jestem pewny co teraz zrobię, szczerze, walczyć dla Strikeforce i być mistrzem Strikeforce, nabić pieniędzmi kieszenie Zuffa/Dana White? Lub walczyć tutaj, w Anglii dla BAMMA, i zarabiać tyle samo pieniędzy – wierzcie w to lub nie – co w Stanach Zjednoczonych. Oni doceniają moje usługi i to co wnoszę do ich firmy. Wciąż jest tu sporo konkurencji, nie wszyscy najlepsi zawodnicy są z UFC/Strikeforce, są po prostu bardziej rozpoznawalni.”

Komentarze

  • marius

    Tak szczerze to gosc zachowuje sie dziwnie, zachowal sie jak dziecko z piaskownicy uderzajac Kosa, a teraz na forach krzyczy ze niewie czy zawalczy bo wlasciciele zarobia.

  • Jeszcze na UG napisał, że powinni skontaktować się z jego managerem w sprawie walki z Diazem…

    Lubię go, ale jak większosć ludzi wywodzących się ze sportów bez tradycji nie szanuje wcale rywala i zachował się jak szmatka w walce z Kosem.

    Mam nadzieję, że Diaz pokaże mu ile jest wart i niech spierdala do UK walczyć za takie same pieniądze. Ciekawe ile BAMMA wytrzyma, płacąc mu tyle co w UFC