Stan zdrowia Janka Błachowicza

22 Marzec 2011
Stan zdrowia Janka Błachowicza

Oficjalna strona KSW przyniosła nam dziś bardzo dobrą wiadomość. Janek Błachowicz jest w o wiele lepszym stanie niż mogłoby się wydawać po obejrzeniu walki i tego, jak Polak opuszcza ring na noszach.

„John” udał się wczoraj do Żor, gdzie przeszedł serię badań i otrzymał diagnozę lekarską. Oto, co powiedział o swoim stanie zdrowia:

„Lekarz, który już dwanaście lat robi USG powiedział mi, że nigdy nie widział czegoś takiego. Nie mam całkowicie zerwanych mięśni, lecz tylko poszarpane. Dwa, trzy tygodnie i wracam do treningów.”

Życzymy jak najszybszej poprawy!

Komentarze

  • DAWAJ JAN !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Maly blad poprawisz i wiksa do UFC

  • tomson

    jestem zawiedziony występem Janka. Dowiedzieliśmy się tylko co to znaczy polski wysoki poziom – w zestawieniu z jakimś światowym przeciętniakiem Janek wypadł blado. Smutne !

  • TD

    Janek chyba sam jest zdziwiony swoim występem.

  • Maciej Orczykowski

    ja się jednak łudziłem, że Janek wygra. Niestety – realia polskiego mma nie odbiegają zbytnio od realiów całego polskiego sportu

  • Pancrase

    Nie przesadzajcie z tymi realiami polskiego MMA. Shogun też ostatnio przegrał i powiecie teraz że jest cienki? Po prostu kilku naszych miało niefarta, nie jesteśmy czołówką światową, ale mamy wysoki poziom jak na Europę. Jak na te warunki treningow, wyngarodzenia itd. jest jak najbardziej okej.

  • Maciej Orczykowski

    @ Pancrase – ale ja nigdzie nie napisałem, że uważam Janka za słabego zawodnika – bo jest wręcz przeciwnie – moim zdaniem jest świetny. Wspominając o tych realiach, miałem na myśli właśnie to, o czym napisałeś – o warunki treningu, sponsorów, o wynagrodzenia zawodników itd. Życzę wszystkim talentom tego sportu, by mieli możliwość poświęcenia się treningom na 100 %, bez potrzeby rozpraszania się chociażby pracą zawodową itp.

  • Artur

    mistrz muay thai dal sie skopac jak najman…z czym do UFC? to przecierz waga jonesa..z Machida to by chyba mial KO leg kick…

  • Maciek

    Artur z czym do ludzi, proponuje zakupic slownik, a potem dopiero pisac swoje madrosci na stronie.
    Janek wracaj szybko do zdrowia !

  • F. Georgiew

    Arture, nie wiem o czym piszesz, ale chyba nie ma to nic wspólnego z powrotem Janka.

    Liczę, że John szybko wróci do treningów i stworzymy nowy reportaż, w którym będziecie mogli oglądać jego przygotowania.

  • S

    Panowie ja rozumiem sentymenty ale zastanówcie się. Jeden z naszych eksportowych zawodników przegrywa bo rywal okopał mu udo. Na siłę wpychacie Go do UFC a tam kopią mocniej niż Kameruńczyk, nie wspomnę już o całej watasze amerykańskich zapaśników. Radzę spojrzeć na to bez emocji tak bez sentymentów. Porównanie że Szogun też przegrał to żaden argument(nie ten rozmiar kapelusza). MMA w Polsce jeszcze raczkuje. Ale problem tkwi gdzie indziej KASA a co za tym idzie profesjonalne przygotowanie. Nie porównujmy bazy amerykanów do naszej. To jak z NBA jak do najlepszej ligi dostanie się Polak i będzie tam zauważony powinniśmy się cieszyć. Bo szansę na ‚grę’ na światowym poziomie ma tylko trenując tam.

  • luk@s

    No bez kitu… są wzloty i upAdki ale na błędach człowiek się uczy.. Ja trzymam kciuki za Janka bo na pewno ta przegrana doda mu sił…

    Janek trzymaj się !!! liczymy na ciebie twoi prawdziwi FANI !!!!;)

  • mlody

    troszke dziwne ze zawodnik ktory wywodzi sie z Muay Thai daje sie skopac niczym dzieciak, ale na pocieszenie daje przyklad Pawla Nastuli mistrza olimpijskiego, ktory takze przegrywal w MMA w swojej koronnej dziedzinie

  • Halucynogen

    Oczywiscie spodziewalem sie ze African Assasin bedzie bardzo ciezkim przeciwnikiem. Jednak Janek nie byl soba w tej walce sprawial wrazenie usztywnionego. Wyraznie nie mial recepty na Sokjodu ktory z koleji swietnie przygotowal gameplan.

  • Mlody. Primo Janek nie wywodzi się z Muay thai. Secundo Nastula nie przegrywał w MMA „w swojej koronnej dziedzinie”.

  • griffon

    Janek był faktycznie jakiś sztywny (stres?). Dziwi brak reakcji na pierwsze kopnięcia. Potem już było za późno. Noga uszkodzona i walka na przetrwanie. MOŻE by sie to potoczyło inaczej gdyby mięsień przetrwał. A co do poziomu to zostaje nam chyba nasze podwórko ew. walka z zawodnikami europejskimi.
    Janek wracaj do zdrowia