Dana White ucina temat powrotu Royce’a

19 Kwiecień 2011
Dana White ucina temat powrotu Royce’a

dużo hałasu… o nic

Temat powrotu Royce’a Gracie do octagonu był jednym z bardziej dyskutowanych w ostatnich tygodniach i stał się podstawą do wielu podtrzymywanych przez organizatorów i media spekulacji. Przeciwnikiem legendy klasycznego MMA miał być Matt Hughes, Art Jimmerson, niektórzy mówili o Sakurabie czy innych prekursorach sportu, którzy uczestniczyli w pierwszych turniejach UFC. Dziś wszelkie spekulacje uciął Dana White i jestem pewien, że wielu z Was odetchnie z ulgą.

White powiedział mmafighting.com, że UFC nie ma interesu w oferowaniu walki Royce’owi Gracie. Tym samym wszelkie wywiady, których udzielił Gracie „Inside MMA” czy brazylijskiej prasie tracą na ważności. Ludzie, którzy bali się o upadek legendy na pewno będą z tego powodu zadowoleni, a pozostali fani Royce’a powinni powoli godzić się z tym, że więcej nie zobaczą go w ringu czy klatce.

Ostatnią walką Royce’a był zwycięski rewanż z Kazuchi Sakurabą w 2007 roku na Dynamite!!. Później Brazylijczyk został zawieszony na rok przez komisję stanową za pozytywny wynik w teście na używanie sterydów.

Na marginesie, kolejny raz UFC podkręciło nieco atmosferę dość prymitywnym blefem, tylko po to, by jednym komunikatem się ze wszystkiego wycofać.

Komentarze

  • TD

    Nie liczyłem nawet na jego walkę i chyba nawet nie chciałem jej oglądać. Niczego mu nie ujmuję, ale po prostu wolę oglądać kolejne pokolenia.

  • TD

    Poza tym powiedzmy sobie szczerze: „małe szanse, że zobaczylibyśmy jak stary pies wykonuje nowe sztuczki”.

  • Ale w walce z Sakurabą bym go zobaczył chętnie