Za pięć dwunasta: Tomasz Mączka przed wylotem do Abu Dhabi

autor:
05 Kwiecień 2011
Za pięć dwunasta: Tomasz Mączka przed wylotem do Abu Dhabi

(foto: Marcin Frankiewicz)

Podczas gdy piłkarze ‚starają się’ godnie reprezentować nasz kraj za granicą, nasi grapplerzy wyjeżdżają do Abu Dhabi z szansami medalowymi na turniej World Pro. Jednym z nich jest Tomek Mączka z warszawskiego klubu Alliance, współorganizator Grappling Areny i niebieski pas BJJ. Udało mi się uciąć pogawędkę z Tomkiem, tuż przed wylotem. Trzymajcie za niego kciuki w Abu Dhabi i oglądajcie transmisję w Abu Dhabi Sports lub Abu Dhabi TV.

Do World Pro przygotowywałem się jak zawsze u siebie, w klubie Alliance Warszawa. Mamy tutaj zgrany team fachowców, którzy uzupełnia się i bez których sam bym sobie nie poradził. Radek Turek jak zawsze zajmował się przygotowaniem techniczno-taktycznym, Robert Faryj dbał o moje zdrowie i na bieżąco interweniował przy kontuzjach, a z Tomkiem Wiśniewskim konsultowałem dietę i trening siłowy. Sparowałem oczywiście z Radkiem, Grzesiek Stańczukiem, Adamem „Harrym” Parafiańczukiem, Michałem „Smerfem” Wyszyńskim, Kubą „Watsonem” Witkowskim, Piotrkiem Osińskim i pozostałymi chłopakami z klubu o których pamiętam ale zabrakło mi już miejsca. Pozdrawiam!
Trenowałem kimonie i bez. Starałem się, szczególnie w początkowej fazie przygotowań, skupiać na moich słabych stronach, na przykład walka gardą w kimonach. Z czasem sparingi obejmowały głównie realizowanie założeń taktycznych i szlifowanie moich najlepszych ruchów.

Oczywiście startuje w obu turniejach, zapisałem się również do absoluto, ale swój start w tej kategorii uzależniam od wyników w swojej kategorii wagowej, która jest priorytetowa. Samym turniejem nie stresuje się, przynajmniej na razie.(śmiech)

Bardziej pochłania mnie ogarnięcie wyjazdu. Niestety, ale organizatorzy przesłali nam bilety i wszystkie dokumenty dopiero w poniedziałek, cały czas trzymając w nas niepewności co do terminu wylotu.

Oczywiście, mam zamiar zwiedzić nieco kraj i przy okazji odpocząć. Rzadko w końcu zdarza się okazja wyjechania w takie egzotyczne miejsce.

Dziękuje wszystkich chłopakom z klubu Alliance Warszawa za pomoc w przygotowań, oraz firmie Tensio i sklepowi Mmaniak.

Pozdro i trzymajcie kciuki za biało-czerwonych!

Komentarze