Butterbean żyje i kopie… no, uderza

11 Maj 2011
Butterbean żyje i kopie… no, uderza


„I want my belt back!”… sorry, nie ta kwestia.”

Eric Esch, znany w świecie jako „Butterbean” to wciąż bardzo popularna fraza w polskim Google. Za sprawą jego walki z Mariuszem Pudzianowskim, jego nazwisko szybko pojawiło się ustach wielu i tak samo szybko zniknęło, kiedy było już po wszystkim. Zapewne zaskoczy was fakt, że Amerykanin wciąż walczy i tak też było w ten weekend, kiedy zmierzył się z Deanem Storey na gali „Elite MMA 1: Moncton”, który dzięki Ericowi dzierży teraz okazały rekord 0-1-0. Zresztą zobaczcie sami decydujący moment z walki.

Komentarze

  • F. Georgiew

    Ten to ma jednak uderzenie 😉