Jon Jones vs. Rashad Evans – spotkanie pierwszego stopnia

14 Maj 2011
Jon Jones vs. Rashad Evans – spotkanie pierwszego stopnia

Zgodnie z doniesieniami amerykańskich portali tematycznych, Jon Jones i Rashad Evans odbyli kolejne, przypadkowe spotkanie, które z całą pewnością nie było przepełnione miłością. Sytuacja miała miejsce w klubie w Vegas. W sytuację zaangażował się również GSP, który zmusił obu panów do przeniesienia się w odludne miejsce, zanim ktoś sytuacja rozgorzeje na dobre.

Całość mogła być prowokacją lub po prostu dziełem przypadku. Stolik Tito Ortiza i Jona Jonesa był po prostu bardzo blisko stolika Georgesa St. Pierre, przy którym siedział również Rashad Evans. Stąd już tylko o krok od eksplozji testosteronu.
Jak się później okazało, zrobiono z całej sytuacji wielkie „coś” na wyrost. Idąc za słowami Rashada, który opowiedział w wywiadzie dla ESPN o ich pierwszym spotkaniu, „coś” ewidentnie wisiało w powietrzu ale przypominało to raczej utarczki z okresu szkoły podstawowej.

„Widziałem go w Toronto, podszedłem do niego a on na mnie spojrzał i powiedział ‚Na co się patrzysz? a wtedy ja odpowiedziałem ‚Na co ty się patrzysz? Wtedy odpowiedział ‚Jesteś klaunem!’ a ja na to ‚Ty jesteś klaunem!’ i to wszystko… niczego nie było.”

Podczas gdy media szukają taniej sensacji na każdym rogu, wciąż: „All I gotta say, there is gonna be some black on black crime!”

Komentarze

  • Edmund

    chyba pierwszy raz bede kibicowal rashadowi 🙂 zeby skopal tylek temu wyrosnietemu pyszalkowatemu gnojowi

  • Kamillo

    obydwaj są fatalni

  • UFConFOX

    obydwaj są zarombiści ale wg. mnie nie ma bata na jonesa choć bardzo lubie evansa