„Pogadać to możemy po walce” – Artur Sowiński dla konfrontacja.com

12 Maj 2011
„Pogadać to możemy po walce” – Artur Sowiński dla konfrontacja.com

Za konfrontacja.com: „Już po raz trzeci zobaczymy go na gali Konfrontacji Sztuk Walki. Bił się w turnieju wagi lekkiej, walczył w extrafighcie na gali KSW Extra 2 – President Cup. Wystąpi również w Ergo Arenie podczas KSW16. Mowa tutaj o zawodniku katowickiego Silesian Cage Club, Arturze Sowińskim, który znalazł czas i udzielił obszernego wywiadu. Rozmowa z popularnym „Kornikiem” poniżej. Życzymy miłego czytania.”

Cześć Artur. ostatnio jak rozmawialiśmy cieszyłeś się, że dostajesz kolejną szansę walki na KSW Extra 2 – President Cup. Jak się okazuje nie był to ostatni występ i już 21 maja zobaczymy ciebie w ringu KSW po raz kolejny.
Witam. Tak, po ostatnim udanym występie na KSW Extra 2, dostałem kolejną propozycję i 21 maja po raz kolejny zawalczę na gali KSW, z czego oczywiście bardzo się cieszę. To dla mnie duży zaszczyt i zarazem niesamowita frajda brać udział w tak dużych galach jak KSW16.
Oglądałem trailer promujący galę KSW16 i usłyszałem w nim słowa, że walka na KSW16 to twój początek drogi o pas wagi lekkiej Federacji KSW. Czy możesz coś o tym powiedzieć? Rozmawiałeś z włodarzami KSW, że któraś z twoich kolejnych walk może być o to trofeum?
Ja osobiście z nikim nie rozmawiałem. Jeśli były takie rozmowy prowadzone to z moim trenerem Tomaszem Bronderem, bo to on zajmuje się takimi sprawami. Ja dzięki temu mogę skupić się na trenowaniu i walczeniu, a to jest dla mnie najważniejsze.
A co byś powiedział na rewanż i walkę o pas KSW z Finem Niko Puhakką? Walczyliście ze sobą jakiś czas temu w Finlandii, przegrałeś, ale chyba masz coś jemu do udowodnienia.
Jemu nie, raczej sobie. Wiadomo, porażki zawsze bolą i zawsze jest chęć rewanżu. Na pewno chciałbym z nim jeszcze zawalczyć, ale szczerze mówiąc nie myślę o tym teraz. Teraz jest KSW16 i walka którą trzeba wygrać.
Wstrzymajmy się na razie z przypuszczeniami z kim i kiedy walka o pas. Skupmy się na tym co czeka ciebie niebawem. Twoim kolejnym przeciwnikiem na KSW16 będzie Cengiz Dana, zawodnik może nie o najlepszym bilansie walk, ale bez wątpienia doświadczony.
Tak jak powiedziałeś Niemiec jest bardzo doświadczony, stoczył prawie 30 pojedynków, walczy od 2002 roku. To na pewno będzie jego główny atut. Poza tym jest wszechstronnym zawodnikiem, dobrze walczącym w stójce, jak i na ziemi. Jak każdy też ma słabe strony i mam nadzieje, że uda mi się je wykorzystać podczas walki.
Przygotowywałeś się specjalnie pod niego?
Tak, oczywiście. Oglądałem jego walki i starałem się dobierać sparingpartnerów stylowo podobnych do niego.
A jak wyglądały twoje przygotowania?
Przygotowywałem się jak zawsze w Silesian Cage Club Katowice. Moje przygotowywania właściwie nie różniły się niczym od treningów do moich wcześniejszych walk. Korzystając z okazji chciałby serdecznie podziękować wszystkim chłopakom i trenerom, którzy mi pomagali.
Obyło się bez kontuzji?
Na szczęście tak. Ostatnimi czasy zdrowie dopisuje i nie mam poważnych urazów, oby tak było jak najdłużej.
Czy jest coś, co chciałbyś powiedzieć Niemcowi jeszcze przed walką?
Nie. Pogadać to możemy po walce.
Trzy tygodnie po gali KSW16 stoczysz kolejną zagraniczną walkę. Nie za duże tempo sobie narzuciłeś?
Jeśli walka na KSW obejdzie się bez kontuzji to nie za duże. W swojej karierze walczyłem już w odstępie sześciodniowym, więc myślę, że teraz też dam radę. Wszystko zależy od tego jak zdrowie dopisze.
Walczyłeś już tam raz, teraz będzie twoja kolejna walka, ale rywal chyba bardziej wymagający?
Moim kolejnym przeciwnikiem jest Conor McGregor, mający na swoim koncie siedem zwycięstw i dwie porażki. Wszystkie walki wygrał przez nokaut, bądź nokaut techniczny. Jest uważany za jednego z najlepszych, jak nie najlepszego lekkiego w Irlandii. Będę robić podczas walki wszystko, żeby wygrać.
Wiem, że założyłeś swoją stronę internetową www.artursowinski.pl. Czemu ona będzie służyć? Ty ją osobiście prowadzisz?
Na pomysł założenia strony wpadł mój kolega Paweł Miś i on ją prowadzi. Z Pawłem znamy się od dziecka i często śledzi moje walki. Ponieważ czasem jednak jakieś newsy na temat moich walk zdołały mu umknąć, stwierdził że dobrze by było, żeby wszystko na mój temat było w jednym miejscu. Przedstawił mi projekt strony, ja oczywiście się bardzo chętnie zgodziłem i powstała strona. Muszę przyznać, że Paweł odwala bardzo dobrą robotę i strona cieszy się dużą popularnością wśród internautów.
Wielkie dzięki za rozmowę. Życzę wygranych, dużo odwiedzin na stronie i zdrowia, bo ono najważniejsze. Jeśli chciałbyś komuś podziękować lub coś dodać od siebie to teraz czas dla ciebie.
Chciałbym bardzo podziękować firmie Raf-Pol za wsparcie. Jeszcze raz wszystkim chłopakom i trenerom, którzy mi pomagali w przygotowaniach. Pawłowi za zajmowanie się stroną i wszystkim, którzy mnie wspierają i trzymają za mnie kciuki. Bardzo wszystkim dziękuję!

Rozmawiał Artur Przybysz

Komentarze