„Wszystko co mam, idzie od Boga” – Mamed Khalidov po walce wieczoru

22 Maj 2011
„Wszystko co mam, idzie od Boga” – Mamed Khalidov po walce wieczoru

zdjęcie: kswfoto.com

Mamed Khalidov zaliczył kolejne imponujące zwycięstwo nad utytułowanym przeciwnikiem. W tym krótkim wywiadzie spytaliśmy go o to, na ile walka toczyła się zgodnie z oczekiwaniami. Odnieśliśmy się także do religijnych porad, udzielanych mu przez licznych użytkowników internetu.

Zdominowałeś zapaśnika olimpijskiego w jego własnej dyscyplinie, czy taki był właśnie gameplan?
Nie, plan był żeby przyciąć jego ataki, bo on zachodzi zamachowym zawsze, chciałem przeciąć jego atak i znokautować go, w 60% plan był taki żeby walczyć w stójce i szukać tego nokautu. Kiedy trenerzy od parteru i zapasów ćwiczyli ze mną sytuację, w której mam klincz i jest opcja obalenia, to obalałem. To wszystko przerobiliśmy i pojawiła się okazja żeby to dobrze wykorzystać.
A gilotyna sama w sobie była ruchem przygotowanym i trenowanym pod Matta Lindlanda?
Pojawiała się na treningu, była okazja, on się jakoś podnosił do góry i po prostu skoczyłem do tej gilotyny. Nie musiała ona wyjść, ale wyszła. To było ryzykowne, ale trzeba ryzykować. Moim zdaniem w MMA niekonwencjonalne techniki są bardzo skuteczne, wiadomo że ryzykowne, ale pozwalają skończyć walkę przed czasem.
Pokonałeś dwóch znanych Amerykanów, na pewno odbije się to echem w USA, co teraz?
Nie mam pojęcia czy to się odbije echem w stanach, mam nadzieję że będzie zainteresowanie. Szykowaliśmy się do Bellatora, ale wrzesień nie był odpowiednim miesiącem, mam ramadan cały sierpień i nie będę w stanie fizycznie przygotować się do walki. Na pewno jednak wystąpię na następnym KSW jeśli nie pojawią się żadne kontuzje.
Dużo osób zastanawia się jak jest z obejściem ramadanu. My nie chcemy wtrącać się w twoje życie religijne, ale może warto żebyś odpowiedział na takie wątpliwości, by nie podnoszono więcej tego tematu.
Jedyna opcja jest taka, że jeśli zdrowie mi nie pozwoli, tak jak rok temu, kiedy miałem problemy z żołądkiem i nie mogłem pościć, można to przełożyć. Ale jeśli chodzi o priorytety, w pierwszej kolejności są zasady, których muszę przestrzegać jako muzułmanin, a dopiero potem pozostałe sprawy. Wszystko co mam, idzie od Boga i jemu dziękuję.

Komentarze

  • TD

    Zgodnie z zasadą Mamed „outwrestled the wrestler”.

  • F. Georgiew

    GSP kłamał, że pokona Shieldsa w parterze. Mamed nic nie mówił, a zrobił co trzeba. Kibicujmy polskim czempionom! 😉