Wokół oczekiwania na dzisiejsze zmiany w oprawie KSW

26 Listopad 2011


„In the beginning it was darkness, then came light”

Ciężko mi sobie wyobrazić żeby w znaczący sposób KSW pobiło to, jaki klimat stworzyło w Ergo Arenie „Grand Openingiem”, który możecie zobaczyć powyżej. Każdy kto oglądał PRIDE wie, że emocje da się nakręcić jeszcze bardziej ale czy w Polsce da się powtórzyć ten niepowtarzalny samurajski klimat (ten sam, który potrafił zrujnować Bas Rutten swoim komentarzem)? Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie, ale wiem, że KSW zmierza w bardzo dobrym kierunku. Duet Kawulski – Lewandowski zapowiedział spore zmiany na KSW 17 i właśnie dlatego przypominam dla porównania to, co miało miejsce na ostatniej gali. A w środku posta jedyny opening legendarnego PRIDE we w miarę dobrej jakości, który przyprawi Was o potężną dawkę emocji. Naprawdę.


Koncert kończy się w 5:47, ale warto zobaczyć kawałek, żeby poczuć klimat wysokiej kultury wokół ringu

Komentarze

  • F. Georgiew

    Każdy kto klikał „more” odkrył nasze top secret plany co do planów treningowych, ale już można oglądać niesamowite PRIDE.

  • WujekCiasto

    Dla mnie duzo lepszy opening KSW-w kazdym elemencie.Bede musial cala 17 ogladac,bo z 16 to tylko walki na mmavideos ogladalem.

  • Paweł

    Matheo zawsze dobrą oprawę muzyczną przygotuje. Mieć takiego człowieka to skarb.

  • F. Georgiew

    Lepszy niż co? Chyba nie Pride GOŚCIU?!