Jeff Monson pokazuje Rosjanom co to znaczy anarchia

22 Listopad 2011
Jeff Monson pokazuje Rosjanom co to znaczy anarchia


czy tylko ja mam wrażenie, że Monson wygląda jak Bruce Willis na sterydach?

Jak donoszą rosyjskie dzienniki, tuż przed walką z Fedorem, Monson korzystał z moskiewskiego metra, gdzie dopuścił się dość poważnego złamania prawa. Mówi się o tym, że zauważył dwójkę policjantów próbujących w agresywny sposób uspokoić pijanego mężczyznę. Ze względu na swoje antysystemowe wartości, postanowił podejść i zwrócić im uwagę, co jak się domyślacie, nie przechodzi łatwo w stolicy dawnego ZSRR. Cała sytuacja przerodziła się w szarpaninę, która zakończyła się siłowym okiełznaniem dwóch przedstawicieli państwa rosyjskiego. Niestety nie mamy żadnych nagrań, by zweryfikować te pogłoski, ale przyznacie chyba, że walka Monsona z rosyjską policją w imponującym moskiewskim metrze jest bardzo… klimatyczna.

Komentarze

  • WujekCiasto

    Jakby to zrobil Rosjanin to by mu to na zdrowie nie wyszlo.Tam dalej jest system zamordystyczny i tyle.Kiedys z kumplem poderwalismy Rosjanki,to sie baly odezwac jak kolo policjantow przechodzilismy.

  • Grzesław

    to dlatego Monson nie miał siły bić się z Fedorem

  • F. Georgiew

    WujekCiasto: to prawda, w Rosji jest z tym masakrycznie, właśnie dlatego nie potępiłem szlachetnego rycerza anarchii Jeffa Monsona, choć do anarchistów mam dalej niż na Alfa Centauri.

  • klapek

    a mnie sie wydaje ze to z palca wyssane zaszczelili by go przeciez oni kazego potrafia zaszczelic albo gdzies wsadzic nawet na centauri alfe…
    btw zawsze lepszy anarchista niz faszysta…