Jeszcze trochę hype’u przed UFC 138!

04 Listopad 2011

To wideo rozkręca się niesamowicie i nie odpuszcza aż do końca. Muzyka, Munoz, Krzysztof Soszyński, ciężki trening, motywacja – wszystko jest na swoim miejscu i sprawia, że chcesz iść na mróz i zaciekle walić młotem w oponę. Mi spodobało się na tyle, że postanowiłem wybaczyć Markowi Munozowi pokonanie Demiana Mai, któremu zawsze życzę jak najlepiej… Może to endorfiny po treningu, ale nie dowiemy się tego, jeśli nie sprawdzicie tego highlightu od UFC.

Komentarze

  • Nita

    Munoz spoko gosc ,ciezko cwiczy i wciaz robi postepy