Junior dos Santos: „Nie ma znaczenia kto będzie moim kolejnym przeciwnikiem.”

16 Listopad 2011
Junior dos Santos: „Nie ma znaczenia kto będzie moim kolejnym przeciwnikiem.”

Trenerze, ten mikrofon nie działa…

Ciekawy wywiad z tatame.com, które rozmawiało z Cigano niedługo po tym jak przywiózł pas do Brazylii. Junior jest pozytywny do bólu… hmm, do bólu. No tak, to by się zgadzało, czyż nie Panie Velasquez?

Czy Cain cię zaskoczył?
Nie. Oczekiwałem, że będzie atakował kopnięciami i spróbuje sprowadzić mnie do parteru. Byłem więc przygotowany. Próbowałem go wystraszyć, trzymać na bezpieczny dystans, żeby używać mojego boksu. Dzięki Bogu, udało mi się.

Czułeś ból kolana przed walką?
Czuję trochę bólu w kolanie, tak jak czułem przez tamte dziesięć dni. Wzmagało się, ale dobrze sobie z tym poradziłem.

Jak się czułeś, kiedy fani skandowali Twoje imię?
Nawet ich nie słyszałem. Słuchałem jedynie tych, którzy krzyczeli moje imię i mi kibicowali.

Jak się czujesz będąc nowym mistrzem wagi ciężkiej UFC?
Nie potrafię wyjaśnić tego jak się czuję. Jestem naprawdę szczęśliwy. To niesamowite uczucie. To ulga połączona z euforią. Łączy ze sobą wiele rzeczy. Dzięki Bogu, mam za sobą świetnych ludzi, razem na to zasłużyliśmy.

Czy zdajesz sobie sprawę jak ważnym wydarzeniem byłą twoja walka w telewizji Globo? (brazylijskie TV)
Sprawiłem, że nadawali pierwsze KO w historii Brazylii (śmiech). Wydaje mi się, że wyszło idealnie. Dzięki Bogu, nasz sport wszedł w nową fazę i cieszę się, że jestem częścią tego wszystkiego.

Wkrótce odbędzie się kolejne UFC w Brazylii. Uda ci się walczyć ponownie w styczniu?
Wydaje mi się, że nie. Chciałbym jednak walczyć w Brazylii. Na szczęście będzie więcej eventów w naszym kraju, Dana zapowiedział to osobiście. Chciałbym bronić tytułu po raz pierwszy właśnie w Brazylii.

To trochę za wcześnie, ale zwycięzca pojedynku „Overeem vs. Lesnar” będzie twoim przyszłym przeciwnikiem. Jakie są twoje przemyślenia względem tej walki?
Jeszcze o tym nie myślałem. Będę tam, żeby zobaczyć pojedynek, ale to naprawdę nie ma znaczenia kto będzie moim kolejnym przeciwnikiem. Nigdy nie wybieram sobie przeciwników i nie zacznę tego robić także teraz. Chcę po prostu walczyć.

Czy przejdziesz operację na kontuzjowane kolano?
Zobaczymy. Porozmawiamy z lekarzem i dowiemy się. Wydawało mi się, że czułem ból ale jednak nie czuję. Bałem się tego, na szczęście nic takiego się nie stało.

Lyoto walczy o pas, już czwarty dla Brazylii.
To prawda. Zabierzmy go do Brazylii, Lyoto.

Komentarze

  • WujekCiasto

    „Jak się czułeś, kiedy fani skandowali Twoje imię?
    Nawet ich nie słyszałem. Słuchałem jedynie tych, którzy krzyczeli moje imię i mi kibicowali.”-cos Wam chochlik namieszal 🙂

  • TD

    Lepiej pochwal podpis pod zdjęciem. Jeden z lepszych jaki mi wyszedł w ostatnich tygodniach 🙂