Mike Dolce: „Pudzian jest atletą na światowym poziomie.”

11 Listopad 2011
Mike Dolce: „Pudzian jest atletą na światowym poziomie.”

Jeżeli myślisz o UFC, myślisz w kategoriach wagowych. Jeżeli mówimy o wadze, Mike Dolce jest tym kto przewija się wśród najbardziej znanych zawodników. Niedawno było głośno o nim nawet w polskich portalach, kiedy wyszło na jaw, że współpracuje z Mariuszem Pudzianowskim do jego walki na KSW 17.

Natknąłem się na Mike’a Dolce na konferencji prasowej po UFC 138. Nie mieliśmy okazji porozmawiać dłużej, dlatego postarałem się wyciągnąć z niego najwięcej informacji o Mariuszu, jak tylko było to możliwe.

Pomagasz polskiemu Strongmanowi – Mariuszowi Pudzianowskiemu. Jak to się stało, że razem współpracujecie?
To w zasadzie czysty przypadek. Mariusz trenował akurat w tym samym budynku w którym akurat przebywałem. Trener Ricardo Liborio z American Top Team zarekomendował moje usługi i później Pudzianowski się ze mną skontaktował. Chciał zobaczyć czy nam się razem uda i tak też się stało, zrobiliśmy wspólnie kawał porządnej roboty.

Na czym polegała dokładnie twoja pomoc? Z pewnością chodziło o Twoją pomoc przy diecie Pudziana, ale interesuje mnie to jak bardzo pomogło mu to w udoskonaleniu jego gry?
Mariusz jest wspaniałym atletą i ta odrobina wiedzy, którą mu przekazałem, okazała się dla niego bardzo użyteczna i pomocna. Priorytetem był oczywiście Thiago Alves (UFC 138), ale Mariuszowi również służyłem pomocą. Zaraz po powrocie do Stanów skontaktuję się z Pudzianowskim i jego drużyną ponownie, żeby zobaczyć czy potrzebują mojej dalszej pomocy.

Czy Mariusz nadal przebywa w Stanach?
Nie wiem, nie widziałem go od kilku tygodni. Ponieważ sporo podróżowałem z Thiago przed jego walką. Nie widziałem go od jakiegoś czasu.

Ponieważ on ma tak wiele doświadczenia we współzawodnictwie jako strongman, czy były momenty w których współpraca była trudna? Czy dał ci kiedykolwiek do zrozumienia, że on wie wszystko o diecie?
To co czyni go atletą na światowym poziomie, to jego inteligencja. Wierzę, że zna moją reputację w świecie MMA, ponieważ pracowałem dotychczas z najlepszymi zawodnikami i to mogło być dla niego inspiracją. Kiedy trenujemy razem, pracujemy razem, dzięki temu wymienialiśmy się informacjami. Nie udaję, że wiem wszystko a Mariusz był przecież mistrzem świata. Ja nie jestem szefem zawodników, ja jedynie sugeruję pewne rozwiązania a od niego zależało co z tego dołączy do swojego reżimu treningowego.

Jak to się stało, że zacząłeś pracować jako ekspert w kwestii odżywiania?
Jestem również trenerem od uderzeń i kondycji. Robię to już od dwudziestu lat i to jest po prostu to z czym chyba się urodziłem. Nawet jako młody chłopak byłem kapitanem drużyny zapaśniczej i kontrolowałem czy każdy z zawodników robi wagę. Nigdy nie przestawałem tego robić i po prostu było mi dane pracować z najlepszymi atletami. Jako trener czy zawodnik, po prostu to kontynuowałem.

Dziękuję bardzo za wywiad.
Również dziękuję.

Komentarze

  • gumtree

    Moglo byc rowniez tak: – Mariusz pij 2 litry wody dziennie, jedz brokuly i gotowane jajka. Cena za usluge 50 tys zielonych:)
    Dolce – Mariusz to inteligentny facet 🙂
    Dzieki za opublikowanie wywiadu o zapowiadanej porze.

  • klapek

    kazdy slodzi pudzianowi bo pudzian to kasa, inteligentny.. atleta swietny.. a w ringu daje dupy.
    nie ma w tym ani grama prawdy po prostu biznes i tyle.

  • fares

    szkoda ze nie spytales o wage Pudziana 🙂 jest w tym wywiadzie ta odpowiedz Dolce co mial wam przeslac?

  • Spajki

    Powinien tam być Thiago Alves zamiast Thiago Silvy.

  • Daw

    Macie maly blad. Zamiast Thiago Silva powinien byc Thiago Alves

  • TD

    Thx, jeszcze nie odespałem tego pobytu w UK – poprawione.

    Fares, nie ma tego co miał przesłać. Właśnie o wagę Pudziana m. in. pytałem

  • fares

    TD, przycisnijcie go, niech przesle :]

  • Zenobi

    Trochę trąci to polską mentalnością. W Polsce wie wszystko najlepiej i poprawia swoich trenerów (Miro Okniński) a za granicą pełne posłuszeństwo i wielki szacunek dla Dolce i ATT. Życzę mu jak najlepiej żeby tylko nie odpuścił z treningami w USA po zwycięstwie

  • Oskar