Plaga fanów UFC wbiegających do oktagonu

14 Listopad 2011

Były już plagi kradzieży czapek z głów wchodzących zawodników, ostatnio nastała również mania żebrania o bilety na galę przy każdej, możliwej okazji. Czasy się zmieniają, fani również muszą się dostosowywać do nowej rzeczywistości.



Nasilająca się fala fanów wbiegających do oktagonu to świeże zjawisko, które można zaobserwować drugą galę z rzędu. O ile fan w Birmingham (UFC 138) był na swój sposób oryginalny (pierwszy przypadek od 10 lat, wg Dany White), o tyle fan w Anaheim (UFC 139) zdaje się jedynie kopiować swego poprzednika.

Analogicznie, plag egipskich było siedem, UFC póki co zakrawa na trzecią. Czekają nas więc jeszcze kolejne cztery nieszczęścia.

Komentarze