Vladimir Putin największym przegranym pojedynku „Fedor vs. Monson”

23 Listopad 2011

Zapewne garstka z Was widziała pojedynek „Fedor vs. Monson” w PPV, spora część na YouTube, tudzież u nas na portalu, ale mało kto widział co działo się kilka minut po najważniejszym pojedynku wieczoru. Gdy na scenę wszedł były prezydent Rosji Vladimir Putin, znany jako wielki przyjaciel i największy fan Fedora Emelianenko, ku jego zdziwieniu, moskiewska publiczność zaczęła hucznie gwizdać.

Każdy z oficjeli zrobił dobrą minę do złej gry, operatorzy kamery nagle przełączyli się na moment na Monsona, co miało chyba odwrócić uwagę od coraz mniej popularnego premiera. Rzecznik rządu próbował później wmówić wszystkim, że to właśnie Amerykanin był tym którego wygwizdano. Najlepiej będzie jednak jeżeli sami ocenicie kto zebrał największe baty tego wieczoru.

Komentarze

  • F. Georgiew

    Dużo osób wybrzydza pisownię „Fedor”, a nawet w Moskwie pisali na tych tablicach „Fedor Emelianenko”.

    Ale Władimir się bardziej chyba w Polsce przyjął niż Vladimir, chyba że chciałeś mu nadać trochę wampiryzmu.

  • WujekCiasto

    No to moze poczatek konca tego mordercy z KGB.Zobaczymy kto po nim-mam nadzieje,ze nie Zyrynowski.