Wasze sugestie z konkursowych maili

25 Listopad 2011
Wasze sugestie z konkursowych maili

Udało mi się dziś podsumować to, co zawarliście w swoich ostatnich mailach. Dowiedzieliśmy się, których zawodników najbardziej lubicie, co cenicie w nas najbardziej, a także jakie braki dostrzegacie. Można wyciągnąć z tego kilka ciekawych wniosków, wprowadzać stopniowo część pomysłów w życie. Kiedy tylko siedem plag przestanie gnębić MMAnews (wszyscy jesteśmy ciężko chorzy albo kontuzjowani) od razu się za to zabieramy. Poza ostatnimi dwoma dniami, które są absolutną posuchą jeśli chodzi o komentarze otrzymywaliśmy naprawdę motywujące wsparcie, mam nadzieję, że wszystko wróci do normy kiedy przywieziemy Wam dobre materiały z największej gali półrocza, która odbywa się już jutro. A w środku posta wszystkie wnioski, które się nasuwają.

Mocne strony:
Przede wszystkim, docenialiście częstotliwość, oryginalność i prędkość pojawiania się newsów. Co prawda niektóre z osób były zdania, że niektóre informacje pojawiają się u konkurencji nieco wcześniej, ale jednak dominująca większość w tym dopatruje się naszej głównej zalety. Spora część z Was docenia też szatę graficzną strony i wygląd samych newsów.
Jeśli chodzi o samą zawartość merytoryczną, zwracaliście uwagę na to, że docieramy do osób, które nie są zawodnikami, a także mają coś do powiedzenia na temat MMA. Kilka osób główną pochwałę skierowało ku działowi „trening”, po którego odkryciu, jak mówią, przewertowali go od góry do dołu. Podobają się Wam też recenzje sprzętu i ostatnie podsumowania i przemyślenia po galach, których w takim razie dłużej nie będę ograniczał 😉

Słabe strony:
Zasadniczo pojawiły się dwie dość regularnie powtarzające się rzeczy. Pierwsza, to ilość komentarzy i możliwość nawiązania dyskusji. Powiem szczerze, że i mnie to boli najbardziej. W pewnym stopniu jest to pochodną dużej ilości newsów, ale i bez tego zdarzają się okresy totalnej suszy, które demotywują tak, że mam ochotę ograniczyć się do wrzucania MMA Candy (nowy, jeszcze gorszy odcinek). Drugą sprawą jest zbyt niewielka ilość autorskich materiałów z polskiego MMA, które poza samymi galami, na których jesteśmy nie pojawiają się zbyt często, a i tak można byłoby zrobić rzeczy bardziej efektowne.
Liczę na to, że wraz z autorskimi materiałami, których ilość i jakość czeka gwałtowny skok, wzrośnie ilość komentarzy, a siłą rzeczy będą to materiały z polskiego MMA. Jednak pomimo pewnych dobrych zmian, polscy zawodnicy i organizatorzy wciąż nie za bardzo się cenią i wielu z nich ma poczucie, że pokazywanie się w różnych materiałach to pokazywanie, że ma się „parcie na szkło”. Pomoc od organizacji, zwłaszcza niektórych mniejszych jest zerowa i w zasadzie tylko bezczelność paparazzi może doprowadzić nas do celu, a tego chcielibyśmy uniknąć. Jednak widzimy pewne zmiany na horyzoncie, a także zamierzamy prosić się o pewne rzeczy jeszcze przed samymi wyjazdami – żeby nie marnować naszego i cudzego czasu.

Czego ogółem brakuje na polskim rynku:
Technik, artykułów o diecie, treningu i suplementacji, rankingów i bawienia się w matchmaking. Pierwsze dwie rzeczy są jak najbardziej do zrobienia, zastanawiam się jednak czy jest sens robić polskie rankingi. W większości wag naprawdę nie ma z kogo ich składać i polegałyby tylko na zupełnie subiektywnej ocenie. Jeśli bowiem co czwarty zawodnik w rankingu jest wielką niewiadomą jeśli chodzi o kontynuowanie kariery, a do rankingu mniej popularnych wag jest kilkunastu knadydatów z rekordem 3-0, 2-1 itd., to naprawdę nie chciałbym się bawić w sędziego w przypadku takich zestawień. A ranking top5 nie brzmi zbyt profesjonalnie. Inna sprawa jeśli chodzi o zagranicę, ale robić tylko zagraniczny ranking to też raczej krok w tył, a nie do przodu. Ale popatrzymy na polskich fighterów i może zaczniemy od popularniejszych gal. Ale nic nie obiecuję.
Pojawiło się też zapotrzebowanie na informacje i materiały z przygotowań zawodników. Jeśli chodzi o tych warszawskich, dałoby się coś zrobić. Będziemy chyba jednak musieli wciągnąć do MMAnews kogoś ze Szczecina, bo nikt z nas nie mieszka w promieniu 400 km od tego miasta, a dużo się tam dzieje.

Ulubieni zawodnicy, trenerzy, kluby:
To pytanie zadałem z czystej ciekawości, no i zdecydowanie jest tutaj podział na wielką czwórkę i resztę. Do tej czwórki należą Mamed Khalidov, Michał Materla, Janek Błachowicz i Maciej Jewtuszko. Po kilka głosów zdobywali też Różal, Tomasz Drwal, Krzysztof Soszyński czy Damian Grabowski oraz grapplerzy – Maciej Polok, Marcin Held, Radek Turek i Piotr Bagiński. Dominują zawodnicy z KSW i ci, którym udało się za Oceanem, ale to ciekawe, że nawet nie zapytani o grappling, podajecie jego reprezentantów. Jeśli chodzi o kluby i trenerów, wymienialiście głównie swoich albo żadnych. Kilka razy przewinęli się Berserkerzy albo Bagi, ale nie było poza tym nikogo specjalnie się wyróżniającego.

Podsumowanie:
Było jeszcze wiele pojedynczych uwag, ale uznałem, że poniżej pięciu powtórzeń zachowam już je dla siebie. Jak tylko wrócimy do zdrowia, postaramy się wykorzystać Wasze sugestie i zrealizować inne starsze pomysły. Jeśli ktoś z Was chciałby w czymś pomóc, zgłaszajcie się koniecznie. W 2012 roku będziemy pewnie na wszystkich europejskich UFC, pracujemy już nad materiałami wideo, newsy będą lecieć tak regularnie jak przez ostatni kwartał, ale jeśli mamy robić naprawdę niesamowite rzeczy, potrzebujemy informacji i okazjonalnego supportu od Was, rozsianych po całej Polsce i świecie. Możecie zacząć od tych nieszczęsnych komentarzy 😉 Jeszcze raz dzięki za maile!

Komentarze

  • bigglebowski

    fajna sprawa, może przy okazji przy jakimś wywiadzie z właścicielami KSW można zapytać o wprowadzenie przez nich videoblogów, tak jak to robi Dana White. Myślę, że jest to bardzo interesujące co się dzieje wokół, sprawy organizacyjne, co z zawodnikami przed i po walkach itd. Po drugie panowie kiedyś wspominali coś o polskim reality show coś podobnego do ultimate fightera i cisza….
    tak wracając do tematu to chyba ta strona i jeszcze druga konkurencyjna są jedynymi najlepszymi stronami o mma, tak dalej!:)

  • WujekCiasto

    Zrobcie rangi dla userow zalezne od ilosci komentarzy-to powinno rozbujac dyskusje.

  • F. Georgiew

    Myślę, że wśród ludzi, którzy mają coś do powiedzenia to nie zrobiłoby furory. Jest to jakieś rozwiązanie, ale w Word Pressie ciężkie do zrobienia i mi osobiście nie podchodzi. Raczej trzeba będzie być na tyle fajnym, żeby ludzie sami chcieli komentować 😉

    A co do videoblogów, to swego czasu powstawały, ale chyba wraz z końcem walk Mameda w Japonii przestali je robić. Zapytam o to jutro jeśli nie zapomnę.

  • tomek

    plaga chorób i mnie dotknęła 😛 popowrocie z mmaatack ległem zzapaleniem korzonkow na 2 tyg :S

    rozwijajcie się tak dalej to na inne portale nie bedzie juz po co zagladac 😉

    ps. przydałby by sie precyzyjne rozpiski gal i eventow zwiazanych z mma, nie tylko dzień, ale też godzina emisji w tv/fb/web podane czasu polskiego. wiem, leniwy jestem i nie chce mi sie za kazdym razem przeliczac stref 😛

  • F. Georgiew

    Jeśli chodzi o gale, możemy podawać. Zobaczymy, czy zapamiętam, jak nie, to przypomnij po UFC 140 😉

  • Lobo

    Siema , co do komentarzy pozostawianych przez uzytkownikow to Swieta racja bo nie raz chcialem cos napisac , podyskutowac … zjechalem na dol newsa a tu lipa … pusto 😛 ale zeby bylo smieszniej to o ten stan rzeczy to mozemy winic tylko siebie czyli czytelnikow bo dziwne zeby autor artykulu sam sobie pisal pod spodem : dobra robota kolego itd 😀 pozdrawiam , zycze wytrwalosci w wykonywaniu tej naprawde solidnej pracy … bo regularnie od dluzszego czasu tu do was zagladam dlaczego ? bo wiem ze zawsze sobie poczytam o tym co mnie kreci najbardziej … no moze po kobietach hehe 5

  • Paweł

    A myśleliście kiedyś o założeniu typowego forum? Chyba, że jest coś takiego, a nie wiem o tym.

  • F. Georgiew

    Lobo: zawsze miło słyszeć takie słowa, dzięki

    Paweł: nie bardzo, moim marzeniem jest zintegrowanie komentarzy stąd z komentarzami na facebooku w obie strony, ale to chyba niemożliwe (dowiem się po gali)

  • Paweł

    Generalnie cgm.pl ma coś takiego chyba u siebie. W sumie tylko pytanie, czy wszystkim co tu wchodzą będzie to odpowiadało? Wiesz, niektórzy wolą zachować anonimowość.

  • WujekCiasto

    @F.Georgiew-zobacz co sie dzieje na cohones-olbrzymia ilosc userow pisze tylko po to zeby sobie range zwiekszyc-a to niby najbardziej hardcorowa polska strona.Jak chcesz miec duzo komentow to nie licz,ze wiekszosc bedzie merytoryczna.Oceniam,ze na cohones jest tych merytorycznych 10 procent.