Brock Lesnar kończy karierę!

31 Grudzień 2011
Brock Lesnar kończy karierę!

Te słowa były niezwykle zaskakujące, ale w pewnym stopniu, można się było tego spodziewać. Tak jak szybko przyszedł do MMA i podbił serca milionów fanów na całym świecie, tam samo szybko Brock Lesnar postanowił zejść ze sceny.

„Czapki z głów przed Alistairem Overeemem a także przed moimi wszystkim sparring partnerami, żoną i rodziną.”
„Miałem naprawdę ciężkie kilka ostatnich lat, m. in. w związku z moją chorobą i… oficjalnie chciałbym powiedzieć, dzisiaj był ostatni raz kiedy widzieliście mnie w oktagonie.”
„Chciałbym podziękować wszystkim, braciom Fertitta, Danie White. Brock Lesnar oficjalnie przeszedł na emeryturę, obiecałem to swojej żonie i dzieciom. Jeżeli wygrałbym ta walkę, otrzymałbym szansę walki o tytuł i wówczas miałbym jeszcze ostatnią walkę przed sobą. Byliście świetni, Alistair… to była dla mnie ogromna przyjemność.”

Oficjalnie, zaczął swoją karierę w czerwcu 2007 roku. Po czterech i pół roku i ośmiu ekscytujących pojedynkach (5-3) Brock postanowił zakończyć swoją karierę z godnością i jak powiedział pewien polityk: „Prawdziwego mężczyznę poznajesz nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy.” Ciężko się z tym nie zgodzić.

Komentarze

  • hellraiser

    ehh szkoda trochę
    ale to była chyba najlepsza decyzja

  • ja

    foto – kluczowa sekunda kończaca karierę brocka 🙂 http://espn.go.com/extra/mma/photos/gallery/_/id/7406583/ufc-140-lesnar-versus-overeem

  • F. Georgiew

    Gdyby nie jego choroba, to byłbym trochę zdegustowany. Mistrz UFC odchodzi z rekordem 5-3. Ale ciężko walczył z chorobą, swoje zarobił, a wiele mu nie trzeba, bo nawet nie ma Internetu 😉

  • pl

    Brock powiedział , że ostatni raz widzimy go w oktagonie , nie mówił nic o ringu może przyjedzie na KSW 🙂

  • Blade

    Też myślę, że choroba miała ogromny wpływ na jego dyspozycję w 3 ostatnich walkach.

  • CrooooCop

    Szkoda wielki wojownik ; zawsze walczył z najlepszymi chociaż mógł obijać Nelsonów ,Mirów Konga

  • Luki

    Twardy był z niego piernik 😉 lubiłem go. respect Brock!