Chcesz walczyć w UFC? 7 tysięcy ‚Tweetów’ do Dany White powinno załatwić sprawę

27 Grudzień 2011
Chcesz walczyć w UFC? 7 tysięcy ‚Tweetów’ do Dany White powinno załatwić sprawę


Foto: Facebook Fabricio Werdum’a

Kiedy w 2008 roku został wyrzucony z UFC po zaledwie jednej porażce, popełnił olbrzymi błąd nie renegocjując kontraktu. Dzisiaj, Fabricio Werdum wie, że będzie dążył do tego, aby zostać w największej organizacji MMA na dobre i na złe. A wszystko to dzięki siedmiu tysiącom wiernych fanów, którzy wysłali bezpośrednie wiadomości na Twitterze do Dany White, prosząc w imieniu Brazylijczyka, o ponowne przyjęcie do UFC. Podziałało!

„To najlepsza wiadomość na święta, ponieważ pracowałem ciężko, walczyłem, uruchomiłem kampanię na Twitterze i Facebooku. Każdy pomagał mi w przekazywaniu wiadomości dalej. Chciałbym podziękować wszystkim rodakom, którzy przyłączyli się do kampanii. Było ponad siedem tysięcy wiadomości wysłanych do Dany, w których ludzie prosili abym mógł walczyć w UFC Brazil. Teraz wystąpię w Vegas, ale mam nadzieję, że drugi lub trzeci pojedynek będzie w Brazylii.”

Jego przeciwnikiem będzie Roy Nelson, również czarny pas BJJ co czyni rozgrywkę jeszcze bardziej interesującą.

„Analizowałem Nelsona, kiedy podpisałem kontrakt z UFC. Oglądałem jego walki i obserwowałem jego stójkę. Jest ciężkim facetem, dlatego jestem podekscytowany możliwością zmierzenia się z takim facetem. Trenuję z ludźmi o podobnej posturze, którzy są na mnie u góry i przyzwyczajam się. Narzucę swój rytm. Ciężko jest go znokautować, ale wszystko się może zdarzyć. Jeżeli znajdę lukę, spróbuję go skończyć.”

Najważniejsza jest jednak lekcja, jaką Fabricio wyciągnął po pierwszym pobycie w UFC.

„Nie zwykłem mieć wymówki kiedy przegrywam, ale wtedy z dos Santosem było inaczej. Trenowałem za dużo i cierpiałem z przetrenowania. Przekroczyłem linię. Teraz mam w głowie tylko jedno, czyli mniej mówić a więcej trenować. UFC i fani pragną show. Wejdę do oktagonu aby znokautować lub zostać znokautowanym. Nie ma innej opcji. Dam z siebie co najlepsze.”

Komentarze