Czy Alistair Overeem będzie dzisiaj na 100% możliwości? Wiele wskazuje, że NIE…

30 Grudzień 2011
Czy Alistair Overeem będzie dzisiaj na 100% możliwości? Wiele wskazuje, że NIE…

Kiedy kilka tygodni temu wynikło napięcie na linii ‚Golden Glory – Alistair Overeem’, Holender przeniósł swój obóz treningowy do Stanów, a dokładnie do gymu Xtreme Couture w Las Vegas. I tu zaczął się kolejny problem.

Oryginalnie założony przez Randy’ego Couture’a, który w przeszłości walczył już przecież z Brockiem Lesnarem, klub wydawał się idealnym miejsce do treningu i kopalnią informacji odnośnie kolejnego przeciwnika.

Okazuje się jednak, że po walce „Couture vs. Lesnar”, Randy wielokrotnie gościł i trenował z Brockiem, który z reguły trzyma się na uboczu w swoim prywatnych Death Clutch Gym. Kiedy zrobił wyjątek, Lesnar zabezpieczył się umową, która gwarantowała mu, że nikt nie wykorzysta tego doświadczenia przeciwko niemu, w ewentualnej, przyszłej walce.

Nic więc dziwnego, że ludzie z otoczenia byłego mistrza UFC poważnie zainteresowali się tematem pobytu Alistaira w Xtreme Couture i ostatecznie Holender musiał wrócić do ojczyzny, aby dokończyć obóz treningowy i przy okazji zaopiekować się chorą matką.

Overeem zaprzecza, jakoby ostatnie wydarzenia odegrały istotną rolę w jego dzisiejszym debiucie w UFC. O tym jednak przekonamy się już w nocy.

Komentarze