Keith Jardine dostanie szansę na walkę o pas w Strikeforce?

02 Grudzień 2011
Keith Jardine dostanie szansę na walkę o pas w Strikeforce?

Jardine
Keith przetrwał Mousasiego, dostaje walkę o tytuł

Janek Błachowicz miał rację, mówiąc w wywiadzie z nami, że Gegard Mousasi jest niesamowity. Po remisie z Gegardem bowiem, Keith Jardine znalazł się w strefie, która umożliwia mu walkę o tytuł Strikeforce przeciwko Luke’owi Rockholdowi – pomimo tego, że od 2008 roku ma rekord 3-6-1. Nie świadczy to najlepiej o organizacji, zwłaszcza, że Jardine nie walczy na co dzień w dywizji 185 funtów. W przypadku kontuzji Tima Kennedy’ego jedyną inną opcją byłby rewanż z Jacare, ale ten prawdopodobnie chce mieć więcej niż pięć tygodni na przygotowania. Walka ma się odbyć 7 stycznia w Las Vegas i na karcie ma wystąpić także m.in. King Mo.

Komentarze

  • Blade

    Mi się podoba to zestawienie. Bo jak nie Jardine to kto? Wiadomo, ze jak schodzi w dol to jest wiecej wart niz gdyby zostal w LHW.

  • F. Georgiew

    Daleya mogliby ściągnąć. Jakoś Jardine mnie nie przekonuje.

  • Blade

    Przecież Daley walczy w WW i nie ma zamiaru przechodzić do MW mimo że mu to proponowano. Tim Kennedy to wydawałoby się jedyna słuszna opcja. Jardine jednak lepiej się sprzeda.