Nate Diaz: „Donald Cerrone nie powinien był próbować uścisnąć mi dłoni.”

28 Grudzień 2011

UFC 141 zbliża się wielkimi krokami a ja poważnie zastanawiam się czy iść na sylwestrową imprezę, czy może zostać i oglądać galę LIVE. W obu wypadkach wygrywam.

Tymczasem zerknijmy co ma do powiedzenia jeden z braci Bad Boy, który po countdownie znowu przypomniał światu, dlaczego marka braci Diaz jest tak dobrze rozpoznawalna.



Nate opowiada o incydencie do którego doszło kilka miesięcy temu między nim a Donaldem Cerrone. Donald chciał być uprzejmy i „skumplować się” z Nate’m. Nie jest to najlepszy pomysł w jego mniemaniu, zwłaszcza kiedy niedługo po tym będziecie musieli stanąć ze sobą twarzą w twarz, w oktagonie.
Nate próbuje wyjaśnić, że nie próbował udawać twardziela. Po prostu nie zamierza przyjaźnić się z kimś kogo będzie musiał uderzyć w twarz i kto jego będzie próbował uderzyć.

Komentarze

  • Dawido0o

    Jak sylwestrową imprezę? Gala jes z piątku na sobotę, a nie z soboty na niedzielę..a z tego co mi wiadomo to sylwester jest w sobotę ;D

  • TD

    No dobrze napisałem, niektórzy po prostu zaczynają zabawę już wcześniej 🙂

  • Paweł

    Trochę mniej obszczekana wersja Nicka, ale Nate stara się naśladować brata nawet w sposobie wypowiedzi…

    Zapowiada się na prawdę ciekawa walka.