Tajemnica blizn Alistaira Overeema odkryta

30 Grudzień 2011
Tajemnica blizn Alistaira Overeema odkryta

Kiedykolwiek zastanawialiście się nad widocznymi bliznami na policzku Alistaira Overeema? Ja również i dzisiaj już wiem skąd się tam wzięły.

Wyjaśnijmy sobie pewną zależność, zawodnicy bardzo często wywodzą się z trudnych środowisk i są osobami bardziej doświadczonymi życiowo. Często na własne życzenie, ale wciąż. Nie inaczej jest z Alistairem i to żadna tajemnica, że fighterem był już za młodu.

„Mając 15 lat, szwędałem się po holenderskich barach i zawsze wplątywałem się w bijatyki. Wówczas, tego dnia pewien gość roztrzaskał butelkę na mojej twarzy. Założono mi 20 szwów na policzku.”

Brat Alistaira, Valentijn Overeem, uznał że walki powinny wnosić coś konstruktywnego. Zabrał więc go na siłownię, lekcje kick boxingu i MMA.

„Zawsze lubiłem rywalizować. Wówczas jednak zacząłem być bardziej zdyscyplinowany i nauczyłem się jak nie być takim buntownikiem. Brat pomógł mi skoncentrować się i wyjść z kłopotów we właściwym kierunku.”

Holender myślał, że nowe zdolności ułatwią mu nowy start w wojsku. Nic bardziej mylnego.

„Chciałem dołączyć do armii, ale mój wzrok nie był najlepszy. Rzuciłem więc szkołę, pracę i skupiłem się wyłącznie na walkach. Chciałem być w centrum akcji.”

Już jako pełnoletni obywatel, ale wciąż zaledwie 19 letni chłopak, Alistair miał swoją pierwszą, zawodową walkę. Wkrótce kolejnym krokiem były legendarny Pride FC i Strikeforce a już za chwilę marzenie każdego zawodnika – UFC.

„Jestem szczęśliwy z faktu, że jestem tu gdzie jestem. Chcę pokazać światu, że jestem numerem 1. Jestem skoncentrowany i gotowy.”

Komentarze

  • dantev

    dobra robota prezesie. Tego info potrzebowałem!

  • TD

    Sam jesteś prezes!