MMA Apps: „Rampage Punch”

23 Maj 2012
MMA Apps: „Rampage Punch”

Nie samym treningiem człowiek żyje, dlatego w drugim odcinku naszego działu „MMA Apps” pod lupę wzięliśmy aplikację „Rampage Punch” i jak sama nazwa sugeruje, Quinton Jackson ewidentnie ma z nią coś wspólnego.

1. Dostępne platformy.
Aplikacja jest dostępna na telefony z systemem IOS oraz Android, czyli najpopularniejsze obecnie oprogramowanie na rynku.

2. Po ile to to?
Rampage od dawna powtarzał jak mantrę, że walczy już głównie dla pieniędzy, nie liczcie więc na darmochę. Oczywiście ironizuję i fakt podejmowania walki ze względów finansowych, to wcale nie ujma na honorze. Aplikacja kosztuje 0,79 euro na Iphone’y i 3,25 PLN na Androida. Poświęcicie tylko jedno piwo, aczkolwiek w przypadku tej aplikacji – na wagę złota, ale tego dowiecie się czytając dalej.

3. Co oferuje Rampage Punch?
W zasadzie niewiele. Nasze zadanie polega na wykonaniu szybkiego ruchu niczym uderzenia pięścią, zaraz po usłyszeniu gongu i spełnia rolę takich – widzianych gdzieniegdzie – automatów z gruszką bokserską. Koniecznie należy stać nieruchomo, o czym system będzie nagminnie przypominał, zanim pozwoli ci wykonać technikę. Oczywiście, po wszystkim możesz pochwalić się znajomym za pomocą:

a) twittera
zgodnie z duchem czasu, standardowo wynik można wysłać do publicznego wglądu za pomocą tego popularnego mini bloga

b) facebooka
w dzisiejszych czasach, jedno idzie w parze z drugim

Trzy najważniejsze – a w zasadzie dwie – statystyki, to prędkość określana w metrach na sekundę i siła jakiej użyliśmy, przekładają się w sumie na procentowy wynik. Wszystko to okraszone prostymi efektami dźwiękowymi i komentarzami z użyczonym głosem Rampage’a. Jeżeli spiszesz się nader dobrze, możesz usłyszeć nawet słynny skowyt!

3. Podsumowanie.
Pisałem wcześniej, że aplikacja to koszt jednego piwa, ale właśnie to piwo plus przynajmniej dwa kolejne, będą wam potrzebne żeby zabawić z grą na dłużej. Ewentualnie dopiero po ich spożyciu będzie Wam się chciało za nią zabierać. Dodatkowo aplikację można trochę oszukać i my na szybko zrobiliśmy 92% (screen pod spodem).

Maksymalny wynik byłby pewnie szybko osiągnięty, ale nam się po prostu nie chciało. To chyba o czymś świadczy, ale przynajmniej mam tę świadomość, że dzięki moim pieniądzom, Rampage będzie żył spokojną starością.

Poza tym, sam pomysł nie jest nowy, bo na rynku są już aplikacje komórkowe, które wykorzystują – wmontowany w telefon – żyroskop.

4. Ocena.
Rampage Punch oceniłbym na 4/10 i to tylko dlatego, że gra sygnowana jest nazwiskiem Jacksona. Inaczej byłoby oczko w dół. Słowem: „Rampage, oddawaj moją kasę!”

Na koniec, krótka prezentacja gry w wykonaniu tytułowego bohatera.

Komentarze