Chael Sonnen akceptuje wyzwanie Vitora Belforta

19 Sierpień 2013
Chael Sonnen akceptuje wyzwanie Vitora Belforta

Choć Chael Sonnen ma specyficzne poczucie zasad moralnych, ale nie można mu odmówić faktu, że nie ucieka przez żadnym wyzwaniem. Podczas gdy chwilę po walce każdy liczący się obecnie fighter z topu dywizji, zapowiedział, że chce walczyć z pogromcą Shoguna, ten nie potrzebował chwili namysłu, aby odpowiedzieć.

Choć Sonnen chętnie dokończyłby niesnaski z Wanderlei’em Silvą, z chęcią przyjmie coś pomiędzy pojedynkami. Zapytany na antenie Fox Sports 1 o wyzwanie ze strony „Phenoma”, odpowiedział:

Jestem za. Jeżeli Vitor pierwszy wypowiedział moje imię, to wchodzę w to. To wszystko co musisz zrobić, nie trzeba mnie prosić dwa razy. Jestem jak dziecko Beyonce – „Say my name, say my name”.

Co na to włodarze UFC? Ostatnie tygodnie to dla Dany White ogromny ból głowy na samo hasło Vitor Belfort, który śle do niego „nawet 200 smsów dziennie”. To co prezydent UFC zdołał jednak potwierdzić, to fakt, że kolejna walka Brazylijczyka, odbędzie się w USA.

Komentarze

  • Pako

    Say my name 🙂 teraz Gangster może sobie zrobić liste zawodników którzy chcą z nim walczyć 🙂 Danuta też pewnie jest zadowolony z takiego obrotu wydarzeń 🙂

  • Blade

    Zasad moralnych? WTF

    Vitor Belfort nie powinien dostać tej walki, kim on jest żeby wybierać sobie przeciwników?

    Wszyscy już się nastawili na Wand vs Sonnen

  • metaraon

    Problem w tym, że Wand gada o Sonnenie, ale w rzeczywistości wcale nie chce z nim walczyć.

  • Ropniak77

    Poza tym Wand jest za słaby dla Sonnena.

  • Morla

    Walka Sonnena z Wandem raczej jest dość łatwa do przewidzenia, ale Vitor vs Sonnen to by było coś! Zresztą Belfortowi się przeciwnik jakiego chce zwyczajnie należy, bo łoi wszystkich jak leci a walki o pas nawet blisko nie jest.

  • Pako

    Gdzie Belfort 🙂 nie dla psa kiełbasa 🙂 pierw niech Chael walczy z Wandem a potem to niech mu Vitor pokaże na czym polega brazylijskie MMA Laughing

  • kerimm85

     dajcie spokoj z tym Sonnenem…