Damian Milewski o prawdopodobnym występie na MMA Attack 4 i końcu Fighters Arena

19 Sierpień 2013
Damian Milewski o prawdopodobnym występie na MMA Attack 4 i końcu Fighters Arena

Kolejny odcinek Betshow potwierdził nie lada informację. Choć można było się spodziewać, że po poprzednim, świetnym występie Damiana Milewskiego (3-1) na trzeciej gali MMA Attack, organizacja prawdopodobnie sięgnie po utalentowanego reprezentanta Change Gym, także przy okazji imprezy w Ergo Arenie, teraz informacja ta wydaje się być jeszcze bliższa spełniania.

Na pytanie, czy zawalczy w tym roku na pomorzu, Damian Milewski odpowiedział:

Mam nadzieję, że tak. Z tego co mi wiadomo dotychczas, chyba tak.

Choć ma na koncie dopiero cztery zawodowe walki, Damian miał to szczęście brać dwukrotnie udział w dużym show, za każdym razem przeciwko bardziej doświadczonemu przeciwnikowi:

Duża hala i duża widownia, powodują, że nie trzeba jakoś specjalnie nastrajać się do walki. To robi wrażenie, ale nie peszy. To pomaga. Ja lubię się bić na dużych galach. To mnie mobilizuje jeszcze bardziej.

Przy okazji otwarcie zaczęło mówić się o upadku Fighters Arena, które w maju miało ósmy i póki co, wygląda na to, że ostatni event. To właśnie tam Damian stoczył swoją ostatnią potyczkę z doświadczonym Vitorem Nobregą, zakończoną kontrowersyjną decyzją zmiany wyniku:

To jest wielka strata dla zawodników, bo ta organizacja łatała dziurę pomiędzy KSW a MMA Attack, bo są te organizacje, później długo długo nic a ona była tą trzecią. Takie organizacje dają zawodnikom możliwość bicia się na wyższym poziomie, a nie na jakiś pseudo galach, organizowanych w mniejszych miastach.

UPDATE: Zarówno matchmaker Paweł Kowalik jak i Dariusz Cholewa, nie potwierdzają tej informacji, gdyż nie chcą wyjawiać o fight cardzie więcej, aniżeli to konieczne na chwilę obecną. Usłyszeliśmy jedynie, że MMAA jest zainteresowane Damianem, gdyż jest to zawodnik perspektywistyczny i organizacja pokłada w nim pewne nadzieje

Komentarze

  • Pako

    nie lubie Milewskiego ale fakt daje dobre walki 🙂 i przypuszczam że i on będzie na MMAA 4

  • metaraon

    Polski rynek MMA powoli się zwija, wraz z gospodarką "Zielonej Wyspy" Tuska i jego kolegów.

  • tomox

    szkoda fighters areny, to była taka niskobudżetowa federacja z czysto sportowymi walkami, w sam raz na polski rynek, jeśli to prawda z tym upadkiem to mam nadzieje że większość byłych zawodników fa zagospodaruje mma attack

  • metaraon

    Teraz nawet KSW kleci niskobudżetowe karty walk.

  • picertm

    Zależy co dla kogo znaczy niskobudżetowe, bo wg. mnie niektóre ich katy były mocno przepłacone, a efekt? Wystarczy spojrzeć na frekwencję ostatnich gal. Gala w Bełchatowie miała być przełomem dla FA i faktycznie mamy przełom tylko chyba nie takiego wszyscy oczekiwali.

    „… a nie na jakiś pseudo galach, organizowanych w mniejszych miastach…”

    nie życzę porażki na MMAA, bo będzie musiał wrócić na pseudo gale

  • PawelMMA

    teksty o pseudogalach mógł sobie darować… PLMMA czy xCage to co jest? żeby czasem nie musiał prosić się żeby tam walczyć jak noga mu się powinie w MMAA

  • Pako

    heh no co chcecie 🙂 Milewskiemu piórka wyrosły 🙂 myśli że jak trenuje u Drwala i że pokonał Nobregę to już będzie rządził w Polsce Laughing

  • Dudek

    pseudo gale to raczej te, które wiszą hajs zawodnikom. Nie dokładałbym już tu gwiazdorskiej otoczki do Milewskiego przez kontekst jednego zdania

  • Oczekk

    Ale się dowaliliście z tym jednym zdaniem. ; )