Dywizja kobiet bezpieczna w KSW, ale czy kobiety bezpieczne w KSW?

20 Sierpień 2013
Dywizja kobiet bezpieczna w KSW, ale czy kobiety bezpieczne w KSW?

Jak każdy trend, tak również lawinowe wprowadzanie dywizji kobiet u kolejnych organizatorów, musiał mieć swój kres. Na początku zeszłego tygodnia, amerykański Bellator podjął decyzje o zwolnieniu pozostałych na kontrakcie kobiet. O wszystkim oczywiście decydują liczby: wskaźniki oglądalności oraz finanse. Jak jest z przyszłością płci pięknej w KSW, która starała się zachwycić polską publiczność?

Po skromnym sukcesie i pierwszym rozdaniu mistrzowskiego pasa, postanowiliśmy zapytać Macieja Kawulskiego, co dalej z Paniami walczącymi dla Konfrontacji i jaka czeka je przyszłość w organizacji:

Plan mamy taki, że nie chcemy zbyt mocno rozwijać kobiecego kobiet i tworzyć zawodniczek w każdej kategorii. Ciekawy jest już sam fakt pojawienia się kobiet, które pokazują, że ten sport może być profesjonalny właśnie w ich wykonaniu i to nam się podoba. Jeżeli pojawią się takie zawodniczki, to będziemy je werbowali i zestawiali ciekawe walki. Natomiast, na pewno nie będzie tego dużo więcej niż jest teraz.

Od czasu pierwszej walki kobiet w Konfrontacji i nadania mistrzowskiego tytułu, jedyną pewną wydaje się póki co Karolina Kowalkiewicz, którą organizacja postanowiła wystawić ponownie, po zaledwie trzech miesiącach od zdobycia trofeum. Najwyraźniej bez perspektywy na szybki, kolejny występ w KSW, niektóre Panie szukają pracy gdzie indziej i tak jak zaskakująco w przypadku Pauliny Bońkowskiej, reprezentanta Olsztynu, może walczyć w kraju. Co więc z regułą Konfrontacji, która mówi o absolutnej wyłączności na walki w Polsce?

Jeżeli nie mamy do zaoferowania jakiemuś zawodnikowi tylu walk, że będzie mógł spokojnie walczyć tylko dla nas, a który jedynie co jakiś czas jest nam przydatny, gdy toczy dla nas jakąś walkę, to wówczas go nie ograniczamy. Byłoby to bezsensowne i niezdrowe dla zawodnika. W takiej sytuacji staramy się podchodzić do sprawy bardziej liberalnie. Fighterzy, którzy mają od nas minimum dwie walki rocznie, nie mają prawa walczyć w Polsce.

Tymczasem, wspomniana mistrzyni stoczy swoją czwartą zawodową walkę już 28-go września, przed własną publicznością w Łodzi.

Komentarze

  • kamerling

    <span style=”color: rgb(39, 39, 39); font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 14px; font-style: italic; line-height: 21.59375px; background-color: rgb(247, 247, 247);”>"Plan mamy taki, że nie chcemy zbyt mocno rozwijać kobiecego kobiet" – chyba jakiś chochlik się wdarł.</span>

    Mam tylko nadzieję, że z dziewczynami w KSW nie będzie tak, jak z "półciężką". Czyli mistrz/mistrzyni i sprowadzani jednorazowi przeciwnicy.