„Gamrot był jedyną opcją dla Andre Winnera.” – włodarze Konfrontacji po wycofaniu się Irokeza z KSW 24

09 Sierpień 2013
„Gamrot był jedyną opcją dla Andre Winnera.” – włodarze Konfrontacji po wycofaniu się Irokeza z KSW 24


foto: konfrontacja.com

Wczorajsza informacja o złym stanie zdrowia Macieja Jewtuszko (10-2), okazała się ogromną szansą i sporym awansem dla Mateusza Gamrota (4-0), który zastąpi kontuzjowanego kolegę, aby walczyć z sześciokrotnie bardziej doświadczonym (zawodowy bilans) Andre Winnerem z Wielkiej Brytanii. Czy taka różnica to jednak nie za duży przeskok dla fightera, który MMA traktuje jako sposób na życie dopiero od półtora roku?

O powodach tej decyzji porozmawialiśmy z Martinem Lewandowskim:

Nie chcieliśmy kontraktować nikogo nowego specjalnie do tego zestawienia. Nie chcieliśmy również tworzyć zestawienia zagranicznego zawodnika z zawodnikiem zagranicznym. Spośród wszystkich zakontraktowanych z nami fighterów, Mateusz Gamrot wydawał się jedyną możliwą częścią pasującą do tej układanki.

Więcej o ryzyku wkalkulowanym w zestawienie „Gamera” ze znacznie bardziej doświadczonym Anglikiem, udało nam się uzyskać od Macieja Kawulskiego, który był jedną z głównych stron rozpatrujących plusy i minusy tego przedsięwzięcia:

To jest tak, że zawodnik, który ma tak niewiele stoczonych walk i tak niewiele do stracenia, że szansa z kimś kto jest o wiele bardziej doświadczony, jest dla niego po prostu zwykła szansa. Nawet gdyby Gamer przegrał pojedynek, w co nie do końca wierzę, że będzie to takie łatwe, to i tak na jego rekordzie pojawi się bardzo poważne nazwisko. Finalista TUFa, bardzo dobry zawodnik, ma doświadczenie w UFC, więc myślę, że dla Mateusza będzie to tylko „in plus”. Po drugie, mam wrażenie, że bez względu na to kto wygra, to i tak będzie to bardzo dobra walka, ponieważ jest to starcie typu bardzo dobry striker kontra bardzo dobry zapaśnik. To jest kwintesencja MMA i o to w tym wszystkim chodzi. Duża szansa dla Mateusza, on jest bardzo za tym. Zadaliśmy mu pytanie czy chce, czy bierze to ryzyko na siebie a on wziął je z przyjemnością, trenerzy również są bardzo zadowoleni. Także wszyscy są zadowoleni, więc kibice również powinni się cieszyć a nie obawiać.

Miejmy nadzieję, że wakacyjny okres rozluźnienia pozytywnie wpłynął na głód walki u reprezentanta Ankosu Poznań i uda mu się przygotować na 110%, bo z pewnością jego przeciwnik będzie tego wymagał.

Komentarze

  • metaraon

    Gamrot ma czas, by sie dobrze przygotować do walki.

  • Pako

    IMO i tak polegnie Winnerowi….troche za szybko

  • zenek

    Kornik nie może bo walczy z Anzorem i zmienia wage a innych w KSW lekkich nie ma bo o Zawadzkim nie będe pisał.

  • Pako

    Wydaje mi się że z Ksw robi sie kolejna telenowela:-) ja chce pas ale nie chce walczyć z nim i odwrotnie…..

  • kerimm85

    niech walczy ciekawa walka bedzie