Josh Barnett i Ben Askren wchodzą na wojenną ścieżkę

29 Sierpień 2013
Josh Barnett i Ben Askren wchodzą na wojenną ścieżkę

Podczas gdy Ben Askren nie jest jeszcze nawet w UFC, już zdążył „zaprzyjaźnić się” z niektórymi fighterami ZUFFY. Po lekturze najnowszego Countdownu do UFC 164, mistrz Bellatora postanowił dorzucić swoje trzy grosze w kierunku Josha Barnetta. Tradycyjnie, użył do tego celu Twittera.

Uwielbiam to jak UFC wypolerowało fakt, że Barnett został złapany na 3 różnych nielegalnych substancjach po walce z Couturem.

Nie zajęło zbyt wiele czasu, aby doczekać się odpowiedzi:

Czy ja ci może nasikałem do płatków owsianych czy coś w ten deseń, czy po prostu podoba ci się twój widok z wysokiego krzesła? Miłej zabawy w swojej ciemnocie.

Co z kolei doczekało się kolejnej repety ze strony Askrena:

Wiem, że dla ciebie to nie ma znaczenia, ale ja potrafię spojrzeć w lustro i czuć się w porządku ze swoimi wyborami. Za 20 lat będzie ci ciężko zrobić to samo.

Na co ostatecznie ponownie zareagował Josh:

Ledwo. Nie tracę ani minuty snu z tego powodu. Ty z kolei, musisz oceniać i rzucać kamieniem tylko po to, żeby poczuć się istotnym… To musi być straszne wiedząc, że bez rzucania obelg w moim kierunku, nic co powiesz nie ma znaczenia. Jesteś prawie niewidzialny. Ciężki żywot.
Na koniec, idź i się p*erdol ty wszechmocny k*tasie. jeżeli chcesz być sławny, otwórz usta przy następnej okazji jak się zobaczymy.

Kontra Bena, który w sobotę będzie w narożniku Anthony’ego Pettisa, pojawiła się wyjątkowo szybko:

Być może będziemy w tej samej szatni już w sobotę 🙂

Komentarze

  • metaraon

    No, Askern się promujena Barnecie.  Ale to zagraża jego zdrowiu.

  • zenek

    Hahah już to widze jak Ben byłby cwaniaczkiem przy Josh’u pewnie zestalby sie w majty bo o walce ich nic nie bede pisal jeden strzal ko

  • Pako

    heh zenek ma rację,Askren narobi w galoty jak Josh chwyci go w szatni Laughing także wydaje mi się że takie prowokacje tylko są po to aby sie wypromować……