JZ Cavalcante wraca do kickboxingu

05 Sierpień 2013
JZ Cavalcante wraca do kickboxingu


JZ Calvan, znany także jako Gesias Cavalcante (MMA 17-7-1, kick 0-2) jest jednym z trzech wzmocnień największej organizacji kickbokserskiej na świecie, czyli Glory.

Brazylijczyk po nieudanej przygodzie ze Strikeforce kontynuuje swoją karierę w World Series of Fighting, gdzie póki co również walczy ze zmiennym szczęściem. Równolegle z występami w klatce WSOF będzie toczył także pojedynki w kickbokserskim ringu. Nie będzie to jego debiut w tej formule. Na koncie ma dwie walki zawodowe, obie co prawda przegrane, ale rywali miał wymagających. Najpierw w 2007 roku skrzyżował rękawice w K-1 z Masato, a pięć lat później jego rywalem w Shootboxingu był czołowy fighter tej organizacji, Hiroki Shishido. Zresztą z Japonią związane są najlepsze lata jego kariery. To właśnie tam wygrywał dwa turnieje Hero’s w kategorii do 70 kilogramów. Być może to właśnie z myślą o kolejnych galach w Kraju Kwitnącej Wiśni zdecydowano się go zakontraktować. Póki co czeka go występ w WSOF 10 sierpnia przeciwko Tysonowi Griffinowi.

Glory poza Brazylijczykiem pozyskało również dwóch byłych fighterów K-1: podopiecznego Toma Harincka, doświadczonego Hesdy’ego Gergesa (kick 42-12-1) i efektownie walczącego Australijczyka, Bena Edwardsa (kick 36-8-2). Obaj brali udział w zeszłorocznym K-1 World GP. Egipcjanin przegrał z Ismaelem Londtem w ćwierćfinałach, a Edwards mimo kwalifikacji do finałów nie wziął w nich udziału.