Vinny Magelhaes nie zakończy kariery i powalczy z Monsonem

autor:
26 Sierpień 2013
Vinny Magelhaes nie zakończy kariery i powalczy z Monsonem

vinny magalhaes

Vinny Magelhaes (10-7-1NC), wbrew temu co jeszcze niedawno mówił o losach swojej kariery w przypadku zwolnienia z UFC, postanowił nie zawieszać rękawic na przysłowiowym kołku. Brazylijczyk podpisał kontrakt z federacją Global Warriors Challenge i 9. października zawalczy na gali GWC 2: USA vs. Brazil. Jego rywalem będzie Jeff Monson (49-15-1).

Przenoszący się do wagi ciężkiej „Pezao” tak skomentował swoje wypowiedzi o końcu kariery.

Tak naprawdę nigdy nie myślałem o zakończeniu kariery. Powiedziałem tak dwadzieścia cztery godzin po tym jak przegrałem walkę, więc byłem jeszcze trochę sfrustrowany i zbyt emocjonalnie do tego wszystkiego podchodziłem. Muszę oczyścić swoje myśli, zanim znowu zacznę mówić o przyszłości.”

Przypomnijmy, że UFC rozwiązało kontrakt z Vinnym po tym jak zaliczył drugą z rzędu porażkę. Na gali UFC 163 w Brazylii został znokautowany przez Anthony Perosha już w czternastej sekundzie.

Monson w swoich dwóch ostatnich występach przegrywał przed czasem. Najpierw niefortunnie uległ Magomedowi Malikovi, po tym jak lekarz nie pozwolił mu kontynuować pojedynku, a ostatnio dosyć nieoczekiwanie został poddany przez Alexeya Oleinika. Wcześniej zanotował sześć wiktorii i remis.

Komentarze

  • Oczekk

    Jeff Monson chce chyba ten rekord do 50 dobić. ; D

  • Pako

    mi się wydaje że zakończenie kariery zastopował mu kontrakcik z dobrą gotóweczką 🙂

  • metaraon

    Jest życie poza UFC. 😉

    Zapraszmay na KSW.